S
szwedek11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam. Mam pytanko. W piatek zatrzymala mnie policja bo za ostro ruszylem ze swiatel. Pisku nie bylo ale kola sie slizgaly. W samochodzie mialem noz sprezynowy dl.ok 10cm ktory dostalem od brata w prezencie ok 6 lat temu. Zawsze byl w samochodzie pzy siedzeniu. Potraktowano mnie jak jakiegos zabujce, zakuto w kajdanki i przewieziono w klatce do aresztu. Pobrano odciski palcow (dloni) DNA i zrobiono zdjecie. Musze przyznac ze bylem w lekkim szoku. Podwozilem znajomych do innych znajomych. Dodam ze bylem ubrany w krotkie spodeni i stara koszulke poniewaz remontowalem akurat znajomemu lazienke i bylem zakurzony i pobrudzony klejem od plytek. Tak wedlug ang policji wyglada zabujca!!! Na dotatek w portfelu znaleziono pol porcji amfetaminy. Najgorsze jest to ze nie bardzo wiem skad sie tam wziela. Zolylem zeznanie ze noz jest moj i nie wiedzialaem ze posiadanie takiego noza nie jest legalne. Poczym nie wypuscili. Bialy proszek maja wyslac do analizy i mam sie zglosic ponownie na policje. Czy ktos moze mi powiedziec jakie moga byc konsekwencje w moim przypadku? Dodam ze jestem tu 5 lat pracuje legalnie i nigdy nie mialem zatargow z policja i nie bylem karany.
Dziekuje i pozdrawiam.
Dziekuje i pozdrawiam.