Postanowienie o spadku, a środki na koncie bankowym

  • Autor wątku Autor wątku nesiasps
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nesiasps

Użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
47
Witam, 6 lat temu zmarł Ojciec, jestem jedynym spadkobiercą - mam postanowienie Sądowe o nabyciu spadku wraz z dobrodziejstwem inwentarza w całości, ale wówczas Ojciec nie mieszkał u siebie i nie miałem wiedzy na temat czy cokolwiek posiadał - nie robiłem spisu inwentarza lub wykazu inwentarza.
Po 6 latach się dowiedziałem, że miał w chwili śmierci wspólne konto z konkubiną na które wpływała tylko jego emerytura, a po śmierci Pani konkubina wypłaciła środki i zamknęła konto (PKO BP konto wspólne) Zwróciłem się o zwrot środków po Ojcu, ale Pani wzięła prawnika i ten odpisał że brak spisu inwentarza po postanowieniu i temat zwrotu bezpodstawny bo byli ugadani z Ojcem że tak ma być (niby przed śmiercią) - nic na kwicie, Ojciec nic o tym nie mówił. Czy faktycznie temat jest aktualnie zamknięty przed Sądem? Czy np teraz nie mogę zrobić takiego spisu i przesłać do Sądu który wydał postanowienie Sądowe? Proszę o poradę.
 
W banku dostałam informację że środki na koncie wspólnym osób niespokrewnionych po śmierci jednego ze wspólników podlegają dziedziczeniu w części która pochodzi ze środków własnych każdego ze wspólników - no i to jest jasne.
Natomiast jeden wspólnik wybrał wszystkie pieniądze w dzień śmierci Ojca a przed Sądem twierdzi po latach że to było na koszty pogrzebu i wylicza jakieś pochówki, ubrania, powołuje świadków - tyle że do banku nie dostarczył żadnych faktur po pogrzebie które mogły by być podstawą do pokrycia kosztów pogrzebu ze środków z konta Ojca. Stanowisko Banku jest jasne - ale Sąd nie powołuje żadnego przedstawiciela Banku tylko brnie w tych przesłuchaniach - czy ja mogę w toku sprawy zwrócić się do Sądu o powołanie kogoś z banku ?
 
nesiasps napisał:
czy ja mogę w toku sprawy zwrócić się do Sądu o powołanie kogoś z banku ?
Tak, może Pani. Pytanie czy sąd nie oddali wniosku dowodowego z uwagi na to, że ta kwestia jest już wykazana poprzez dokumenty jakie bank przesłał do akt sprawy. We wniosku dowodowym należy oznaczyć okoliczność na jaką ma być przeprowadzony (jaki fakt poprzez ten dowód ma być wykazany).
 
do banku nie dostarczył żadnych faktur po pogrzebie które mogły by być podstawą do pokrycia kosztów pogrzebu ze środków z konta Ojca.
Bank nie jest zainteresowany kosztami pogrzebu ani kto je pokrył. Nie przechowuje też kwitów związanych z kosztami pogrzebu. To sprawa pomiędzy organizatorem a spadkobiercami.
Sąd nie powołuje żadnego przedstawiciela Banku tylko brnie w tych przesłuchaniach
Co miałby potwierdzić pracownik banku? Saldo końcowe rachunku jak i jego historia wynika z wydruku bankowego. W zasadzie, to ciężar dowodu spoczywa po Twojej stronie, nie banku.
 
Wydaje mi się że powinien potwierdzić że środki wypłacone przez wspólnika nie były wypłacone tytułem pokrycia kosztów pogrzebu ponieważ wspólnik nie przedstawił rachunków przed ich wypłata/ ani po/ tylko tyle..nie poinformował banku o śmierci wspólnika a na koncie pieniądze pochodziły tylko i wyłącznie z wpływów osobistych ojca - i o to chodzi w sprawie że wybrał pieniądze nie informując rodziny że ma konto z ojcem i nie oddał dokumentów po ojcu z których by cokolwiek wynikało - podobno wszystkie zaginęły- a teraz twierdzi że pokrył koszty pogrzebu, wziął prawnika i przeciąga sprawę
 
Sprawa dotyczy spadku po ojcu, wspólnik zabrał środki własne ojca ze wspólnego konta e dzień jego śmierci - nie przedstawił rodzinie żadnych rachunków, nie oddał żadnych osobistych rzeczy w tym jego oszczędności które miał przy sobie, zorganizował pochówek i zapomniał o sprawie - po latach nagle zażądał uregulowania jakiegoś długu ojca wobec niego od spadkobiercy i stąd wyszła sprawa konta..tak nikt by nie wiedział bo nikt nie szukał
 
Chciałam wrócić do sprawy - wygrałam i wspólnik musi wszystko zwrócić z odsetkami co zabrał z konta w dniu śmierci Ojca - mam pytanie bo nie mam jeszcze odpisu i wglądu do postanowienia - w takiej sytuacji to będą odsetki kapitałowe czy za opóźnienie (wydaje mi się że Sąd wspominało terminie odsetek od dnia mojego wezwania do zapłaty a nie od dnia kiedy wspólnik wybrał pieniądze z konta - ale nie mam pewności)
 
Powrót
Góra