postanowienie o umorzeniu w e-sądzie

  • Autor wątku Autor wątku boruurob
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

boruurob

Użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
105
Założyłem sprawę w e-sądzie o zapłatę. Chodzi o nieuznaną reklamację laptopa. Wydawało mi się, że ta sprawa jest tylko formalnością. Niestety otrzymałem takie zawiadomienie:
Referendarz sądowy .......
postanawia
wobec braku podstaw do wydania nakazu zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym umorzyć postępowanie

w uzasadnieniu nic w zasadzie ciekawego nie ma:
(...) brak jest podstaw do wydania nakazu zapłaty. W elektronicznym postępowaniu upominawczym organ orzekający ocenia dopuszczalność wydania nakazu zapłaty w kontekście przesłanek wymienionych w art. 499 k.p.c. W przedmiotowej sprawie zachodzą negatywne przesłanki wydania nakazu zapłaty, mianowicie przytoczone w pozwie okoliczności budzą wątpliwości, w szczególności co do zakresu świadczeń stron.
Dlatego też na podstawie art 505[33] k.p.c. należało umorzyć postępowanie


Mam parę pytań:

1. W pozwie powód wnosi o rozpoznanie sprawy w postępowaniu nakazowym - czy mimo to sąd może rozstrzygać w postępowaniu upominawczym?

2. w pouczeniu jest informacja o możliwości zaskarżenia w terminie 7 dni - Czy warto zaskarżać to postanowienie? Co powinno znaleźć się w tej skardze, na co się powołać? (dla mnie lista dowodów i brak odpowiednich działań sprzedawcy jest na tyle konkretna, że nawet nie wiem co mógłbym dodać więcej).
Jeżeli ewentualna skarga nie przyniesie nic pozytywnego to wtedy sprawa jest zakończona? Nie mam już wtedy żadnej możłiwośći dochodzenia roszczeń?

3. Niestety przegapiłem trochę powiadomienia na maila, które zaczęły przychodzić z sądu elektronicznego już 21.12. Dopiero wczoraj (28.12.) wszedłem na stronę e-sądu. Czy termin 7 dni biegnie od otrzymania pierwszego maila informującego o postanowieniu czy od momentu zalogowania się na konto e-sądu i odczytania postanowienia?

4. Czy mimo takiego postanowienia lepszą drogą od zaskarżania owego, będzie złożenie pozwu w tradycyjny sposób do Sądu Okręgowego ? Czy po takim postanowieniu wogóle jest to możliwe? Czy może lepiej najpierw zaskarżyć i po ew. negatywnym rozstrzygnięciu skargi wtedy dopiero złożyć w Okręgowym?
 
Ostatnia edycja:
boruurob napisał:
1. W pozwie powód wnosi o rozpoznanie sprawy w postępowaniu nakazowym - czy mimo to sąd może rozstrzygać w postępowaniu upominawczym?
a czy jest/był weksel?
boruurob napisał:
2. w pouczeniu jest informacja o możliwości zaskarżenia w terminie 7 dni - Czy warto zaskarżać to postanowienie? Co powinno znaleźć się w tej skardze, na co się powołać? (dla mnie lista dowodów i brak odpowiednich działań sprzedawcy jest na tyle konkretna, że nawet nie wiem co mógłbym dodać więcej).
Jeżeli ewentualna skarga nie przyniesie nic pozytywnego to wtedy sprawa jest zakończona? Nie mam już wtedy żadnej możłiwośći dochodzenia roszczeń?
daj spokój, w terminie 3 miesięcy złóż pozew do SR aby odzyskać koszty sądowe z epu i udowodnić swoje racje przed SR,
boruurob napisał:
4. Czy mimo takiego postanowienia lepszą drogą od zaskarżania owego, będzie złożenie pozwu w tradycyjny sposób do Sądu Okręgowego ? Czy po takim postanowieniu wogóle jest to możliwe? Czy może lepiej najpierw zaskarżyć i po ew. negatywnym rozstrzygnięciu skargi wtedy dopiero złożyć w Okręgowym?
zaczekaj aż się postanowienie uprawomocni i idź do SR i weź jakiegoś prawnika,
 
Nie było weksla (skąd w sprawie związenej z reklamacją laptopa miałby być weksel?)

złożę pozew do SR. Prawnika tutaj nie potrzebuję. Wg mnie jest to bardzo prosta sprawa. Przerabiałem ostatnio (przez 3 lata) bardziej skomplikowaną sprawę (https://forumprawne.org/prawa-konsumenta/711910-druga-reklamacja-tabletu.html i udało się wygrać z X-KOMem to i z Komputronikiem się uda ;).
Natomiast tutaj nie widzę w ogóle podstaw do tego aby nie uzyskać wyroku zasądzającego na moją korzyść.

Dlatego tym bardziej jestem zszokowany tym postanowieniem esądu.

Natomiast dopiero teraz zauważyłem na stronie esądu, że to jest z definicji postęowanie upominawcze. Więc odpowiedz na moje pytanie z pkt 1. chyba jest oczywista.
DO tego momentu myślałem, że to jest sąd, który działa podobnie do SR tylko, że szybciej i przez internet.
No nic. trzeba znowu będzie się przeciągnąć kilka lat przez SR ?
 
Powrót
Góra