Art. 297.
§ 1. Celem postępowania przygotowawczego jest:
1) ustalenie, czy został popełniony czyn zabroniony i czy stanowi on przestępstwo,
2) wykrycie i w razie potrzeby ujęcie sprawcy,
3) zebranie danych stosownie do art. 213 i 214,
4) wyjaśnienie okoliczności sprawy, w tym ustalenie rozmiarów szkody,
5) zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów.
§ 2. W postępowaniu przygotowawczym należy dążyć także do wyjaśnienia okoliczności, które sprzyjały popełnieniu czynu.
Art. 298.
§ 1. Postępowanie przygotowawcze prowadzi prokurator a w zakresie przewidzianym w ustawie Policja. W wypadkach przewidzianych w ustawie uprawnienia Policji przysługują innym organom.
§ 2. Określone w ustawie czynności w postępowaniu przygotowawczym przeprowadza sąd.
Art. 299.
§ 1. W postępowaniu przygotowawczym pokrzywdzony i podejrzany są stronami.
§ 2. W wypadkach wskazanych w ustawie określone uprawnienia przysługują również osobom nie będącym stronami.
§ 3. W czynnościach sądowych w postępowaniu przygotowawczym prokuratorowi
przysługują prawa strony.
Art. 300.
Przed pierwszym przesłuchaniem należy pouczyć podejrzanego o jego uprawnieniach: do składania wyjaśnień, do odmowy składania wyjaśnień lub odmowy odpowiedzi na pytania, do składania wniosków o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia, do korzystania z pomocy obrońcy, jak również o uprawnieniu określonym w art. 301 oraz o obowiązkach i konsekwencjach wskazanych w art. 74, 75, 138 i 139. Pouczenie to należy wręczyć podejrzanemu na piśmie; podejrzany otrzymanie pouczenia potwierdza podpisem.
Art. 301.
Na żądanie podejrzanego należy przesłuchać go z udziałem ustanowionego obrońcy. Niestawiennictwo obrońcy nie tamuje przesłuchania.
Art. 302.
§ 1. Osobom nie będącym stronami przysługuje zażalenie na postanowienia i zarządzenia naruszające ich prawa.
§ 2. Stronom oraz osobom nie będącym stronami służy zażalenie na czynności inne niż postanowienia i zarządzenia naruszające ich prawa.
kiedy prokurator stawia zarzut ,to dzieje się to dopiero po przesłuchaniu osoby podejrzanej przez niego samego...więc sory ale policja jakieś kity Wam wrzuca!
czyli straszą kolege ,żeby przyznał się do czegoś czego nie zrobił...podobną sytuacje ostatnio miałam,ale wyśmiałam policjantów i z lekka wyluzowali,co za konspiranci

fffuuuujjj