K
ktosiaxxx
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 28
Witam wszystkich na forum, mam taką sprawę mój mąż zawarł umowę z CANAL+ Cyfrowy i nie doczytał warunków umowy że kwota opłat miesięcznych za antenę wzrośnie po 9-ciu miesiącach, zdał się jedynie na osobę pracownika Canal+ który źle go poinformował, ale to nie jest ważne ponieważ powinien przeczytać umowę, którą podpisywał. Następnie po upływie tych dziewięciu miesięcy mąż wystąpił do CANAL+ Cyfrowy o rozwiązanie umowy, na co zgodzili się ale za to iż nie dotrzymał warunków umowy musiał by zapłacić dość dużą kwotę, z którą mąż się nie zgodził ponieważ uwzględniała ona nawet kwotę wartości sprzętu który mąż zakupił na własność od dnia podpisania umowy. Następnie dzwonili i przysyłali różne pisma, w których była zawarta coraz wyższa kwota do zapłaty, mąż im odpisywał, że kwota została źle naliczona (niezgodnie z warunkami umowy), a także iż utracił stały dochód i chciał by umorzyli mu część kwoty albo chociaż rozłożyli mu na raty, ale niestety nic nie wskórał. Później przyszło wezwanie do sądu oddalonego od naszego miejsca zamieszkania o 600 km. na które z przyczyn oczywistych nie mógł się stawić. Teraz dostał zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od Komornika Sądowego który również jest oddalony od naszego miejsca zamieszkania o 300 km. Nie rozumiem w jaki sposób zasądzono mu te kosmiczne kwoty i co on teraz musi zrobić? Czy można zasądzić zaocznie, w przypadku kiedy mąż nie mógł stawić się na rozprawie. Proszę o pomoc!!!