R
Raficzek00
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 1
witam
jestem tu nowy i jak cos zle jest to prosze o poprwe.
otoz gdt jechalem skuterem z miejscowosci A do B zostalem potracony przez sam0chod osobowy. na tym odcinku byl skret w lewo na pastwiska (ja tam nie skrecalem bo i po bo jechalem do kolezanki) pan ktroy kierowal samochodem twierdzi ze skrecalem w lewo. po tym wypadku bylem w szpitalu przez 8 dob. gdy rodzice dostali protokol z poloicji to wynikalo z niego ze ja zajechalem mu droge i wszystko moja wina.jak juz pisalem jechalem prosto. po uderzeniu stracilem prztomnosci i obudzilem sie pod drzewem. wtedy prawdopodobnie zostalem przesluchany. kierowca samochodu wmawial mi ze skrecalem w lewo a ja to powtarzalem bo nie wiedzialem co sie dzieje. policja mnie wogle nie przesluchiwala. co mam robic z ta sprwa bo widze ze policja jakos sie nie pali z ta sprawa. prosze o jakies rady. a i pojazdy sa ubezpieczone.
prosze o szybki kontakt
jestem tu nowy i jak cos zle jest to prosze o poprwe.
otoz gdt jechalem skuterem z miejscowosci A do B zostalem potracony przez sam0chod osobowy. na tym odcinku byl skret w lewo na pastwiska (ja tam nie skrecalem bo i po bo jechalem do kolezanki) pan ktroy kierowal samochodem twierdzi ze skrecalem w lewo. po tym wypadku bylem w szpitalu przez 8 dob. gdy rodzice dostali protokol z poloicji to wynikalo z niego ze ja zajechalem mu droge i wszystko moja wina.jak juz pisalem jechalem prosto. po uderzeniu stracilem prztomnosci i obudzilem sie pod drzewem. wtedy prawdopodobnie zostalem przesluchany. kierowca samochodu wmawial mi ze skrecalem w lewo a ja to powtarzalem bo nie wiedzialem co sie dzieje. policja mnie wogle nie przesluchiwala. co mam robic z ta sprwa bo widze ze policja jakos sie nie pali z ta sprawa. prosze o jakies rady. a i pojazdy sa ubezpieczone.
prosze o szybki kontakt