Sachalin
Stały bywalec
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 1 979
W jednej ze spraw (II OSK 1172/13), pomimo wniosku o zasądzenie kosztów postępowania NSA postanowił:
"NSA nie orzekał o kosztach postępowania kasacyjnego, bowiem zgodnie z uchwałą NSA z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 4/07, przepisy art. 203 i 204 p.p.s.a. nie mają zastosowania, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie, a takim jest właśnie postanowienie o umorzeniu postępowania sądowego [w związku z bezczynnością organu - przyp.]. Koszty jakie wiązały się z wniesieniem środka odwoławczego były kosztami niezbędnymi dla celowego dochodzenia praw strony i jako takie będą podlegać rozliczeniu w orzeczeniu kończącym postępowanie [czyli WSA]."
WSA, w ponownym rozpoznaniu sprawy (po uwzględnieniu przez NSA zarzutów z kasacji), zasądza od skarżonego organu 397zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (skarga do WSA = 100zł, skarga kasacyjna do NSA = 100zł, ponowne rozpoznanie przed WSA = ? ).
W innej sprawie (ale co do problematyki - identycznej; VII SAB/Wa 119/13), WSA, po ponownym rozpoznaniu, orzekł o zwrocie 100zł tytułem kosztów sądowych, choć tu również skargę kasacyjną zweryfikował i podpisał pełnomocnik.
Czy WSA, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, wyliczając koszt postępowania sądowego postąpił prawidłowo, kiedy koszt samych wpisów od skarg (WSA + NSA) wynosi 200zł?
Gdzie interweniować, wyjaśniać?
"NSA nie orzekał o kosztach postępowania kasacyjnego, bowiem zgodnie z uchwałą NSA z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 4/07, przepisy art. 203 i 204 p.p.s.a. nie mają zastosowania, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie, a takim jest właśnie postanowienie o umorzeniu postępowania sądowego [w związku z bezczynnością organu - przyp.]. Koszty jakie wiązały się z wniesieniem środka odwoławczego były kosztami niezbędnymi dla celowego dochodzenia praw strony i jako takie będą podlegać rozliczeniu w orzeczeniu kończącym postępowanie [czyli WSA]."
WSA, w ponownym rozpoznaniu sprawy (po uwzględnieniu przez NSA zarzutów z kasacji), zasądza od skarżonego organu 397zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (skarga do WSA = 100zł, skarga kasacyjna do NSA = 100zł, ponowne rozpoznanie przed WSA = ? ).
W innej sprawie (ale co do problematyki - identycznej; VII SAB/Wa 119/13), WSA, po ponownym rozpoznaniu, orzekł o zwrocie 100zł tytułem kosztów sądowych, choć tu również skargę kasacyjną zweryfikował i podpisał pełnomocnik.
Czy WSA, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, wyliczając koszt postępowania sądowego postąpił prawidłowo, kiedy koszt samych wpisów od skarg (WSA + NSA) wynosi 200zł?
Gdzie interweniować, wyjaśniać?
Ostatnia edycja: