Y
yogiel007
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 2
Sprawa polega na tym,ze zatrzymałem sie na chwile sluzbowo rozliczyc z dokumentow w pewnym miescie.Zatrzymalem sie na miejscu dla inwalidow.Trwalo to 40 sekund.Bylem z kolega z pracy.Gdy Wrovilem stal juz radiowoz i pisali mandat.Nie przyjolem tego mandatu.Sprawa w sadzie.Na sprawie policjanci sie zmieszali i jeden mowil ze stalem grubo ponad minute, a drugi ze napewno pinizej minuty.Poprosilem o monitoring i zawezwanie swiadka mojego znajomego.Na nastepnej sprawie sedzina stwierdzila ze monitoringu juz nie ma,a znajomy sie nie stawil.Powiedzialem ze chce juz zakonczyc ta sprawe i sedzina obnizyla mandat do 200zl i piec punktow.Rezultat jest taki ze zabrali mi teraz prawko (bce)bo te 5punktow zawazylo i przekroczylem 24 punkty.
To byl znak miejsce dla inwalidow z tabliczka d-18a.Wyrok jest prawomocny.Czy mam jakies szanse jeszcze w sadzie?Prosze o pomoc.
To byl znak miejsce dla inwalidow z tabliczka d-18a.Wyrok jest prawomocny.Czy mam jakies szanse jeszcze w sadzie?Prosze o pomoc.