Poszkodowany żąda dodatkowe pieniądze.

  • Autor wątku Autor wątku dziadek1984
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dziadek1984

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2020
Odpowiedzi
4
Dzień dobry Państwu i bardzo proszę o pomoc.

Około 2 miesiące temu cofając brata autem uszkodziłem obce auto ( jest nagranie z kamer budynku) gdzie poszkodowany miał OC i AC.

Ubezpieczyciel pokrył szkodę i auto tego Pana zostało naprawione. Dnia wczorajszego zadzwonił do mnie Adwokat tego Pana i zażądał 5 tyś zł i polubownie załatwienie sprawy bo jak nie to idziemy do sądu z powództwa cywilnego i na pewno przegram sprawę i straszy mnie nagraniem z kamer.

Poszkodowany po zakupie auta pokrył lakier auta specjalną substancją zabezpieczającą na kwotę 5 tyś/zł ( posiada F.Vat ), a że ubezpieczyciel nie zgodził się na pokrycie dodatkowo za tą usługę to teraz właściciel auta chce bym to ja zapłacił 5 tyś zł.

Czy naprawdę jestem w przegranej sytuacji i lepiej iść na ugodę, czy po prostu ktoś chce wyłudzić odemnie pieniądze . Z góry dziękuję za pomoc
 
Ostatnia edycja:
Skieruj go do swojego ubezpieczyciela. Od tego jest OC. Po to płacisz nie małe pieniądze, aby się zabezpieczyć przed roszczeniami cywilnymi. Jak cię pozwie, to musisz przypozwac swojego ubezpieczyciela. W razie przegranej sprawy, to on zapłaci
 
Adwokat na pewno mnie pozwie i stwierdził ,że przegram sprawę i zapłacę 5 tyś zł + koszta sądowe i lepiej żebym poszedł na ugodę i się nie kompromitował.
 
Każdy adwokat tak mówi...po to żeby pozwany się przestraszył i zapłacił...nie przejmuj się nim.
 
Szuka leszcza. OC ciebie w pełni chroni no chyba, ze rozbiles mu Bugatti Veyrona i suma ubezpieczenia 1,2mln euro została wyczerpana.
 
Poza tym, skoro uszkodziłeś element to niech poszkodowany wyceni pokrycie tą cud-substancją tego konkretnego elementu. No chyba, że poszycie pojazdu to monolit.
Z takim roszczeniem niech się zwróci do Ciebie lub Twojego TU.

Na tą chwilę, niech pozywają. Jak sprawnie zagrasz to jeszcze na ich przegranej zarobisz kilka złotych.
 
Po Państwa opini zadzwoniłem do adwokata tego Pana, że nie zapłacę mu 5 tyś zł. To adwokat napisał mi sms-em ,że ten Pan już pokrył na nowo powłokę ochronną na kwotę 5 tyś/ ze swojego AC, a nie musiał tego robić i za to też zapłacę bo poszkodowany czuje ,że go okradłem na 10 tyś zł ( 2x po 5 tyś/zł) i ubezpieczyciel nic do tego nie ma i żebym nie opowiadał bajek . Zaczynam się bać i wątpić ...
 
Typowa zagrywka. Blef i podnoszenie stawki.
Nie reaguj.
 
Zaproś go do sądu. Ostatecznie jak przegrasz(a nie masz szans przegrać) to i tak zapłaci za to twoje OC. Nie daj się absolutnie zastraszyć. 2x5 tys to już absolutnie jakiś absurd, bo dlaczego niby 2x
 
Pierwsze 5 tyś za to ,że ubezpieczyciel nie pokrył kosztów za tą warstwę ochroną , drugie 5 tyś za to że właściciel po szkodzie na nowo nałożył tą warstwę z AC ,a niby nie musiał tego robić bo to są jego koszta. Do tego teraz mi napisał ,że mam wezwać ubezpieczyciela. W każdej rozmowie i sms-ach adwokat mówi, że ma nagrania i ,że może mi przesłać je na płytce, bo tam wszystko widać. Przecież już ubezpieczyciel naprawił mu auto tylko nie zgodził się na poniesienie kosztów za tą powłokę ochroną !
 
Ostatnia edycja:
Zablokuj nr.
Żądanie zapłaty 2x5000 jest absurdalne. Poszkodowany byłby wzbogacony.
 
Powiedz, że nie uznajesz roszczenia i kropka. Mam wątpliwości, czy ten z kim gadasz to rzeczywiście adwokat, bo o ile jeszcze żądanie 5000 złotych o ile glupie, jest jakkolwiek uzasadnione, o tyle drugie 5000 to jakaś abstrakcja całkowicie niemożliwa do wyegzekwowania. Szukają łosia, nie bądź łosiem
 
Zgłoś nękanie na policji. Jak adwokacina dostanie telefon od policji to się uspokoi.
 
Akurat tutaj nękania nie ma, ale zastanawialbym się nad próbą wyłudzenia. Policja nie wydzwania.
 
Zależy jak często kontakt jest inicjowany.
 
Powrót
Góra