Potracenie pieszego przez nieletniego motocyklem

  • Autor wątku Autor wątku piterq1991
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piterq1991

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
12
Witam

Pół roku temu potrąciłem pieszego na skrzyżowaniu. Po czym oddaliłem się od miejsca zdarzenia. (30 min później pojawiłem się w szpitalu, policja również tam była i od razu się zgłosiłem) Posiadam prawo jazdy kategorii A1 odpowiadam jako nieletni(16 lat). Nie dawno zakończyła się sprawa. Przyszło mi Postanowienie oraz Uzasadnienie. Chce podkreślić, iż pieszy był pod wpływem alkoholu. 0.66 promila w krwi pobranej 3 godziny po zdarzeniu. Poszkodowany przyznał się do spożycia 1/2 litra wódki. Przechodził przez jezdnie praktycznie na skrzyżowaniu dwóch ulic(brak pasów w tym miejscu). Motocykl crossowy, który słychać z bardzo dużej odległości co potwierdzili świadkowie. Jak zauważyłem ze pieszy wchodzi na jezdnie postanowiłem go ominąć lewa stroną i na lewym pasie jezdni niestety doszło do potrącenia. Sędzia uznała, iż jest to tylko i wyłącznie moja wina, a sam poszkodowany nawet pod najmniejszym względem nie przyczynił się do spowodowania wypadku.
Dostałem kuratora, oraz zakaz prowadzenia pojazdów(tracę prawo jazdy, za pół roku mógłbym zacząć kurs na kat B, lecz teraz muszę czekać i to może nawet do 21 roku życia).
Czy to jest sprawiedliwy wyrok? Zastanawiamy się z rodzicami nad tym czy się odwoływać od wyroku. Dla zaufanych oraz znajacych się osób z forum mogę przesłać skany postanowienia oraz uzasadnienia.

Czekam na poradę.

Pozdrawiam
 
Na Twoje nieszczescie sedzia miala racje gdyz w chwili gdy zauwazyles pieszego na jezdni byles zobligowany zatrzymac pojazd i go przepuscic. Fakt iz nie bylo tam pasow nie ma znaczenia gdyz prawo drogowe zezwala na przekraczanie jezdni w poblizu skrzyzowania. Rzeczywiscie pieszy nie przyczynil sie do wypadku gdyz jak sam powiedziales wszedl na jezdnie. Co innego byloby gdyby bedac pod wplywem alkoholu przewrocil sie i upadl Ci po motocykl;) mysle ze nie ma sensu wnosic apelacji gdyz narazisz sie tylko na niepotrzebne koszty bo podejrzewam ze wyrok zostanie utrzymany w mocy.
 
A teraz jeszcze mam pytanie. Gdybym jednak zdecydował się na apelacje i jeśli wyrok zostanie utrzymany w mocy to będzie on naliczany od momentu wydania go przez sąd, który mi już go nałożył czy dopiero od momentu utrzymania wyroku poprzez sąd odwoławczy?
 
Od momentu uprawomocnienia sie wyroku czyli powiedzmy utrzymania go w mocy przez sad odwolawczy rozpoczyna sie wykonanie kary. W tym przypadku sad przesle odpis wyroku odpowiedniemu organowi administracji rzadowej lub samorzadu terytorialnego w celu jego wyegzekwowania
 
Powrót
Góra