Potrójna egzekucja długu

  • Autor wątku Autor wątku nortonec
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nortonec

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2018
Odpowiedzi
1
Witam,
W lutym tego roku dostałem mandat, którego nie przyjąłem, podałem przy okazji dane do korespondencji, które nie były tożsame z moim stałym meldunkiem (ten mam przypisany do adresu rodziców). W międzyczasie napisałem skargę na czynności policjanta, jednak Policja ustosunkowała się do niej negatywnie. W połowie lipca sąd Kraków-Śródmieście uznał moją winę i obarczył mnie karą 200zł + 100zł kosztów sądowych, jednak decyzja ta została wysłana na adres, pod którym już nie mieszkałem. Na początku listopada komornikowi udało się dotrzeć do mojego adresu stałego pobytu i okazało się, że prócz długu w postaci 300zł muszę oddać ponad 400zł Komornikowi. Tutaj jak na razie mógłbym uznać, że wszystko jest OK - moim niedopatrzeniem było niepowiadomienie Sądu o zmianie adresu do korespondencji. Jednakże Komornik dnia 10.12 zajął mi kwotę ponad 700zł z jednej umowy, jak i drugiej (pracuję dla jednych firmy, jednakże wypłatę dostaję od dwóch spółek). Do tego dnia 11.12 zajął mi obydwa konta bankowe, na jednym posiadałem 400zł, na drugim zaś 950 koron duńskich. W efekcie komornik zamiast zająć kwotę około 720zł, zajął jakieś 1440zł z wynagrodzenia oraz 400zł i 950DKK z kont bankowych, co daje razem kwotę prawie 2400zł, przy okazji pozbawiając mnie środków do życia (zdążyłem na szczęście opłacić mieszkanie). Niestety, sprawa jest dość świeża, jednak kontakt z komornikiem jest utrudniony. Udało mi się z nim skontaktować, gdy dostałem pomniejszone wypłaty, stwierdził, że egzekucję wysłał do obydwu spółek i to pracodawca powinien się tym zająć, zaś dział odpowiedzialny za płace odesłał mnie do Komornika (twierdząc, że oni nie mogą sprawdzić wszystkich 40 tyś. pracowników, a Komornik może spokojnie wycofać jedną egzekucję), po ponownym kontakcie z Kancelarią Komorniczą, pracownica stwierdziła, że "oddadzą mi nadwyżkę". W sprawie zajęcia kont bankowych nie zostałem poinformowany, po prostu niemiło się zdziwiłem robiąc zakupy świąteczne. Dzwoniłem, by zasięgnąć informacji, jednakże włącza się automatyczna sekretarka Komornika. Czy mogę starać się o jakieś odszkodowanie? Czy powinienem wysłać pismo do Komornika z żądaniem zwrotu nadpłaty na konto bankowe oraz odblokowannie kont? Pozdrawiam
 
Powrót
Góra