potrzebuje pomoc prawnej

  • Autor wątku Autor wątku motylek_mag
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

motylek_mag

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
8
mam problem muj chlopak siedzi w wienzieniu z paragrafu280 § 1 kk i art.158 § 3 kk w zw art. 11 § 2 siedzi obecnie 3 lata i 4 miesiace chciala bym sie dowiedziec jak moze sformuowac swoja prozbe o przepustke. Po drugie muj chlopaK NIEWIE CO ma zRobic zeby wyjsc na wolnosc z drugiej wokandy zachowanie w wiezieniu ma bardzo dobre ma duzo bonuf nagrodowych.Pomuszcie na jakos to zrobic. Bardzo prosze o pomoc.Jestesmy ze soba szejsc lat ponad i chciala bym go wkoncu miec w domu. Z gury dzienkuje za pomoc. Motylek :(


Przenoszę na więziennictwo i oddaję w ręce dziewczyn[ a ].
 
Z tymi błędami to chyba aby sprowokować offtapica, takie rzeczy to na niemoderowanych forach uchodzą ale tu :x
 
Błędy błędami, nie każdy był orłem w szkole, ale to go Praktyku nie eliminuje spośród potrzebujących pomocy. Może by więc tak nieco bardziej merytorycznie?
Motylek, tobie radziłabym aby twój chłopak napisał zwykłą prośbę o przepustkę i poszedł z nią do wychowawcy. Zakładam, że już mu sie należy, skoro ma być druga wokana. Dziwne, że jeszcze ich nie dostaje. Może się o nie starać po upływie 1/4 kary. Jeśli u wychowawcy nie poskutkuje, niech się zapisze na wizytę u dyrektora i tam przedstawi swój problem oraz zapyta o możliwości otrzymania przepustki. Również ty lub jego mama/ojciec mogą wstawić się za nim u dyrektora prosząc o tę przepustkę. Argumenty: chociażby długa rozłąka z rodziną itp. Poza tym na początek dostanie tzw. widzenie bezdozorowe poza ZK, czyli kilka godzin (np. 5) dopiero potem będą one coraz dłuższe. Na to widzneie musi go ktoś odebrać spod bramy. On zgłosi, kim będzie ta osoba.
Co do wyjścia z wokandy, to niestety nie ma reguł. Tzn. powinien mieć indywidualny program resocjalizacji ale znam też przypadki pozytywnych wokand bez uczestnictwa w tym programie.
Przede wszystkim musi rozmawiać na ten temat z wychowawcą. On powinien określić te zasady i odpowiedzieć na pytanie, w jakich okolicznościach ZK wystąpi o wokande dla niego. To znacznie zwiększa prawdopodobieństwo, że sąd przychyli się do zwolnienia.
 
Czasem jest to związane z dysgrafią, a czasem... :wink: ale to nie eliminuje:). Ewaklara to już prawdziwy fachowiec :). Motylek trafiłaś w dobre ręce :)
 
ewaklara 1 przepustka trwa 30h\a co do reszty to sie zgadzam 8)
 
te bledy sa spowodowane nie tym ze sie zle uczylam tylko tym ze ja zadko pisze po polsku bo miszkam w niemczech i tu sie wychowalam a to nie kartkuwka zeby ktos mi bledy sprawdzal i na mojej klawiatuze niema niekturych polskich liter .
 
dzienki za pomoc Ewaklara napewno to przekaze swojemu chlopakowi jezeli mozesz to wytlumacz mi o co chodzi zindywidualnym programem resocjalizacji bo do konca nie rozuiem a co do jego wychowawcy to cieszko prasic o co kolwiem bo to dziwny czlowiek i na pytana nie odpowiada wiezniom ani i nie pomaga.
 
Asia, no i znowu jakieś zróznicowane zasady w tym naszym polskim więziennictwie. M. miał pierwszą przepustkę (nazywaną bezdozorowym) właśnie 5h, potem drugą 10H i dopiero trzecia miała być 30h, ale wypadła w święta i wspaniałomyślnie dali 2 dni (i to już jest to, co faktycznie nazywają przepustką, czyli mógł wyjść sam, nikt go nie musiał odbierać sprzed bramy).
A swoją drogą to nawet kiedyś myślałam, jak dotrzeć do regulaminu konkretnego ZK, bo to chyba tam jest sprecyzowane. Przecież to nie może tak sobie dowolnie być, że jednemu dają pierwszą 5h, a innemu 30h itp. W ZK mojego M wszyscy dostają według takiej zasady (a przynajmniej on mi tak móił).
Motylek, twój chłopak musi chyba być po prostu bardziej uparty. W ZK zwykle jest tych wychowawców kilku, niech spróbuje do innego (a jeśli mają przydzielonych, to pod nieobecność swojego). No i pozostaje jescze ta dyrekcja. Nie mogą mu zabronić rozmowy z dyrektorem, tylko musi o to wystąpić. I drążyć, drążyć, drążyć.
Program resocjalizacji ustala właśnie wychowawca z osadzonym, który musi się na to zgodzić. Zwykle dostaje jakieś zadania typu napisać wypracowanie, streścić przeczytaną książkę itp. Prócz tego powinien sie udzielać gdzie tylko się da (bo to dobrze widziane, ale skoro ma nagrodówki, to pewnie to robi). Zajecia sportowe, kulturalne, edukacyjne itp. No i bardzo dobrze widziane jest podjęcie pracy.
I niech będzie dociekliwy a sam pewnie wielu spraw się dowie od innych chłopaków. Powodzenia :ok:
 
dzienki napewno sprubuje dzis bendzie dzwonil to z nim pogadam.
:wink: :) :)
 
No i nie ma tego dobrego co by... się nie obróciło przeciwko nam. Ledwie napisałam, że M. wnioskował o 30h a oni wspaniałomyślnie dali mu dwa dni, a tu sie okazjue, że kolejna przepustka (już wreszcie 5 dni!), która miała być na długi majowy weekend chyba nie dojdzie do skutku. Zadzwonił mi właśnie M. , że właśnie mu powiedział wychowawca, że zgodnie z przepisami miedzy przepustkami "dniowymi" musi być przynajmniej 4 tygodnie czasu, a więc po tej dwudniowej 5-dniowa wypadnie nie na weekend majowy tylko później. Już się szykowałam, ze będzie wspaniale: tyle wolnego a my razem?! A tu masz, z tego powodu, ze go wcześniej sami z siebie nagrodzili (mimo, że wnioskował o mniej) teraz przepustki nie dostanie, a dopiero wtedy, gdy juz wrócę do pracy.
Wiecie co, wiem, że część z Was denerwuje, że narzekam na te przepustki (bo Wy marzycie chociaż o chwili z Nim) ale dla mnie to na serio jest wnerwiające. Człowiek coś planuje, ustala. Z kalendarzem w ręku kombinuje jak wyliczyć, aby było dobrze. Miał wyjść teraz, kiedy i ja mam wolne, i córka też. Miał być z rodziną. Następna miała wspaniale wypaść dokładnie na rocznicę córki komunii. A teraz szlag wszystko trafił. On będzie, a my do pracy i do szkoły. Potem rocznica bez taty i tłumaczenia przed rodziną dlaczego. Ech...... i na co nam była taka nagroda? :roll:
 
właśnie to mnie dziwi, ze na białej 3 pierwsze przepustki są na 30h a pozniej dostaje sie na 48h, był jeden koleś co dostawał przepustke co 3 tyg. na 5dni, nikt tylko on, jestem ciekawa czy to jakis regulamin taki ogólny to ustala czy kazdy zk sobie? a i k mial jedna przepustke na 6h ale to była losowa
 
ewaklara-jezeli możesz zdobyć zaświadczenie od księdza ,że w takim i w takim dniu jest rocznica komuni, to załatwiaj i ślij do męża do ZK, a on jak w dym z tym do dyrektora- powinnien udzielić losówki. Raczej nie odmawiają (ale różnie to bywa - spróbować nie zaszkodzi).
 
A o tym to nie pomyślałam, dzięki piękne 13a!!! :serce: Myślę, że z zaświadczeniem nie powinno być problemu (bo niby czemu?) no a potem może trochę szczęścia. :help:
A poza tym to może nasi moderatorzy mogliby nam udzielić odpowiedzi na temat udzielania przepustek. Jakie zarządzenie to reguluje i czy możliwy jest wgląd w te przepisy.
 
Powrót
Góra