Powiatowy Urząd Pracy wstrzymanie stypendium

  • Autor wątku Autor wątku Tourion
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tourion

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
20
Witam .

W wrześniu pracowałem na umowę zlecenie,pracodawca nie chciał przyjąć mego wypowiedzenia wiec porzucilem ową prace. Po 2 dniach zarejestrowałem się urzędzie pracy. W styczniu zacząłem staż trwał on 5 miesięcy. Świadczenia stazowe były wypłacane normalnie co miesiąc, za wyjątkiem ostatniego miesiąca. Staż się zakończył owa firma mnie zatrudniła .zostałem wyrejestrowany z posredniaka. Gdy poszedłem wyjaśnić sprawę ze stażem powiedziano mi ze pracodawca zgłosił mnie ze zakończyłem prace 6.października. a ja pracowałem do 2 października. I z tego względu wstrzymał mi ostatni miesiąc wynagrodzenia stazowego.
Ponieważ niby pracowałem jak się rejestrowalem wiec nie mogłem być na stażu. .. ale staż dopiero był od stycznia . Wiec nie wiem co teraz zrobić by mi wypłacił moje pieniądze. .. czy postepowanie powiatowego urzędu pracy jest zgodne z prawem? Pozdrawiam
 
Tourion napisał:
pracodawca nie chciał przyjąć mego wypowiedzenia wiec porzucilem ową prace

A nie pomyślałeś żeby wysłac mu wypowiedzenie poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru?
 
Faktycznie może i racja. Ale chodzi o ten fakt czemu Urząd Pracy obudził się z tym dopiero teraz dziwne to. A będzie miało jakikolwiek sens jakbym wysłał listem poleconym do pracodawcy prośbę o sprostowanie zakończenia mojej pracy i wystawienia chociażby zaświadczenia z faktyczną data zakończenia pracy?
 
A myślisz że przychyli się do Twojej prośby skoro porzuciłeś pracę?
 
To firma ogólnopolska wiec może tak. A tu konkretnie chodzi chodzi o urząd pracy by mi oddał to co do mnie należy w szczególności ze to uczciwie zapracowane pieniądze. Powinni odrazu mi wstrzymać wypłatę a nie na sam koniec i to za ostatni miesiac tylko. Pracodawca o 2 dni się pomylił i właściwie nie ma to w urzędzie pracy żadnego wpływu na staż moim zdaniem skoro we wrześniu zakończyłem prace a w styczniu podjąłem staż
 
Ostatnia edycja:
Jak rozumiem decyzję PUP dostałeś na piśmie, tak? Tam powinno być napisane, że przysługuje Ci odwołanie i do kogo. A tak w ogóle to jaką podstawę prawną podano?
 
Właśnie na piśmie nic nie dostałem. Po prostu zadzwoniła do mnie z PUP ze mam wyjaśnić to ze pracodawca błędnie zgłosił ze pracowałem do 6.10.2014 a ja pracowałem do 2.10.2014.i ze jak wyjaśnię to ,będzie wtedy wznowiona wypłata świadczenia . Żadnych decyzji do tej sprawy nie było tylko ustnie. Gdy byłem w pokoju dotyczących stażu to nawet nie mają nic w papierach ze mam wstrzymane nic o tym nie wiedzą.
 
Musi być decyzja, bo "na gębę" to nie da rady! Złóż skargę do dyrektora PUP i opisz problem, również ze swoim ex pracodawcą, cyt."Porzucenie pracy w firmie X na stanowisku Y nastąpiło w dniu Z". I wspomnij że dotychczas nie otrzymałeś na piśmie żadnej podstawy prawnej która wskazywałaby na słuszność wstrzymania wypłaty należnego Ci świadczenia :)
 
Dzięki bardzo . I teraz wszystko jasne i można walczyć z nimi. Dzięki jeszcze raz .
 
Tourion napisał:
chodzi o urząd pracy by mi oddał to co do mnie należy w szczególności ze to uczciwie zapracowane pieniądze. Powinni odrazu mi wstrzymać wypłatę a nie na sam koniec
Tourion napisał:
chodzi o ten fakt czemu Urząd Pracy obudził się z tym dopiero teraz dziwne to.
Bo teraz zapewne PUP się o tym dopiero dowiedział... prawdopodobnie dzięki raportowi przesyłanemu z ZUS w ramach usługi U3. I dopóki zleceniodawca będzie utrzymywał, że pracowałeś do 6 października, to cała Twoja rejestracja dokonana po 2 dniach od porzucenia pracy jest do uchylenia wraz z całym skierowaniem na staż. Pisząc wprost jeśli zleceniodawca będzie się upierał przy 6 października, to PUP nie tylko nie będzie mógł Ci wypłacić ostatniego stypendium, ale zobowiąże Cię do zwrotu całości pobranego stypendium, ponieważ skierowanie na staż prawdopodobnie nie powinno zostać wydane, bo na dzień rejestracji nie miałeś prawa posiadać statusu bezrobotnego (z uwagi na trwającą umowę zlecenie) i wszystkie pieniądze wypłacone w wyniku tej rejestracji staną się zgodnie z definicją określoną w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy świadczeniem nienależnie pobranym i będą podlegać zwrotowi.
Szkoda, że porzucając pracę i dokonując rejestracji w PUP nie pomyślałeś, aby na 100% zamknąć sprawę umowy zlecenie. Teraz o ile zleceniodawca będzie utrzymywał taką a nie inną datę ustania wykonywania pracy zarobkowej, to konsekwencje będą jak wyżej.

P.S. Informacja została przekazana telefonicznie, bo zapewne sprawa dopiero "wypłynęła" najprawdopodobniej dzięki ZUS, gdzie wykazano zdublowane składki. Zamiast awanturować się w PUP radzę załatwiać sprawę ze zleceniodawcą. To nie PUP tutaj dokonał zaniedbania.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra