Powództwo przeciwegzekucyjne - brak wszystkich dokumentow vs zarzut przedawnienia?

  • Autor wątku Autor wątku smith888
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

smith888

Użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
30
W jaki sposób skutecznie wnieść zarzut przedawnienia roszczenia w postępowaniu egzekucyjnym w sytuacji, kiedy dłużnik nie ma wszystkich dokumentów?

Sprawa jest taka, że dostalismy pismo od komornika o wszczeciu egzekucji (zajęcie renty taty), z ktorego wynika, ze dot. zadłuzenia na ktore bank wystawił BTE w 2003r i uzyskał klauzulę wykonalności. Nie ma jednak w tym pismie dokladnej daty (dzien, miesiac). My nie mamy ani umowy kredytowej ani zadnych pism sprzed 13lat. Tata pamięta, ze faktycznie byl kredyt (na mamę, mama zmarła miesiąc temu) którego prawdopodobnie ojciec był poręczycielem (nie pamięta).

Dlug wygląda na przedawniony (>10 lat), pism zadnych nie znalezlismy (typu wszczete egzekucje, itp.).

Na co mozemy sie oprzec w pozwie przeciwegzekucyjnym? Same dane z zawiadomienia nadeslanego przez komornika wystarczą? Jak to wszystko sformułować, żeby było skuteczne?
 
Właśnie dlatego istnieje w prawie cywilnym instytucja przedawnienia, by dłużnik, nie mając dokumentów i możliwości dochodzenia swoich racji z uwagi na długi upływ czasu, mógł się skutecznie obronić podnosząc jedynie zarzut przedawnienia. Takiego zarzutu się nie udowadnia (jedynym możliwym dowodem jest kalendarz, ale nie warto go załączać do pozwu, bo sąd się obrazi). To druga strona musi udowodnić, że przedawnienie nie nastąpiło (np., że bieg terminu przedawnienia uległ przerwaniu).
 
Ok dzięki.
Czytam odn. opłaty sądowej - 5 % wartości sporu. Taką wartość trzeba wpisać w pozew.
I tu pytanie: jeżeli dysponuję jedynie pismem od komornika, to podaję sumę x+y+z+v+p poniższych kwot, czy tylko należność główną?

x - należność główna
y - odsetki
z - opłata egzekucyjna
v - podatek VAT
p - wydatki gotówkowe

Odsetki już dwukrotnie przekroczyły należność główną :(. Gdyby liczyć od całości to opłata wyjdzie ponad 4tys. zł :(. Musielibyśmy pożyczyć pieniądze - a to kolejny kredyt i spirala się zakręca ... Jeżeli przegramy sprawę, to te pieniądze przepadają? W jaki sposób wnioskować o zwolnienie od kosztów sądowych?
 
smith888 napisał:
Gdyby liczyć od całości
Trzeba liczyć od całości, tzn. od kwoty głównej, odsetek i kosztów zasądzonych w tytule wykonawczym. Kosztów komornika, które w tytule wykonawczym się nie znajdują, nie doliczasz. Tytuł wykonawczy to wyrok (ew. nakaz zapłaty) wraz z klauzulą wykonalności.
smith888 napisał:
W jaki sposób wnioskować o zwolnienie od kosztów sądowych?
Pisząc wniosek do sądu i załączając wykaz majątku na odpowiednim formularzu (wujek Google pomoże). Oczywiście taki wniosek wysyła się wraz z pozwem.
smith888 napisał:
Jeżeli przegramy sprawę, to te pieniądze przepadają?
Oczywiście. I dojdą jeszcze do zapłacenia koszty procesowe drugiej strony.
 
W jaki sposób napisać tam o tym przedawnieniu? W częsci pierwszej, gdzie pada "wnoszę o" - wówczas jak to sformułować, żeby było poprawnie? Czy tylko w częsci "Uzasadnienie" ?
 
Najpierw to dokładniej napisz o co ci chodzi i jak wygląda sytuacja - skąd się wzięła egzekucja komornicza, kto jest wierzycielem, jaki jest tytuł wykonawczy obecnej egzekucji? Na obecną chwilę wiemy jedynie, że kiedyś był BTE z klauzulą.
Uzyskane od ciebie dane pozwolą odpowiedzieć na pytanie jaki tryb reakcji będzie właściwy
 
smith888 napisał:
W jaki sposób napisać tam o tym przedawnieniu? W częsci pierwszej, gdzie pada "wnoszę o" - wówczas jak to sformułować, żeby było poprawnie? Czy tylko w częsci "Uzasadnienie" ?
Zamierzasz napisać pozew opozycyjny i nawet nie wiesz jak w nim zawrzeć jedyny zarzut? Zapewne nie wiesz też o co w tym pozwie trzeba wnieść. Skorzystaj z pomocy prawnika, bo coś zawalisz.
 
amelia2013 napisał:
Najpierw to dokładniej napisz o co ci chodzi i jak wygląda sytuacja - skąd się wzięła egzekucja komornicza, kto jest wierzycielem, jaki jest tytuł wykonawczy obecnej egzekucji? Na obecną chwilę wiemy jedynie, że kiedyś był BTE z klauzulą.
Uzyskane od ciebie dane pozwolą odpowiedzieć na pytanie jaki tryb reakcji będzie właściwy

Przyszło pismo od komornika o zajęciu renty taty.

W tym pismie komornik powołuje się na BTE z 2003 roku (jest data BTE, jest sygnatura akt, jest dopisek "zaopatrzony w klauzulę wykonalności" ).
Wierzycielem jest bank.

Nie mamy dokumentów - ani umowy kredytowej, ani pism z banku - tu jest problem. Ojciec twierdzi, że prawdopodobnie chodzi o kredyt, którego był poręczycielem - kredytu związanego z działalnością gospodarczą mamy.
Nic przez całe lata nie przychodziło zaadresowane do ojca. Od mamy też nie wymagali tego zadłużenia (nie było egz. komorniczej z tego tytułu).
Mama niedawno zmarła.

W mojej i ojca ocenie ten dług (zakładając że jest) jest przedawniony.
 
Zatem powództwo przeciwegzekucyjne, jednak najpierw upewnij się u komornika co do dat i ewentualnych wcześniejszych egzekucji
 
Zastanawiam się, czy to jest w interesie komornika. Co robić, jeśli będzie utrudniał wgląd w dokumenty? Jest jakiś artykuł/przepis na który można się powołać ("postraszyć") ?
 
Dłużnik ma prawo oglądać akta, komornik nie ma żadnego interesu
 
Bylismy. Pokręcone to jest, działania wierzyciela typu zapytania itp. były. Wobec taty jednak nie było skutecznej egzekucji, ale i też w papierach nie ma wzmianki, że egz. umorzona.
Korzystamy z pomocy prawnika obecnie poprzez pełnomocnictwo, to wymaga dokładnego przejrzenia dokumentu po dokumencie, przekracza to moją wiedzę. Dzięki Wam za wszystkie porady w tym wątku - to był dość stresujący moment dla mnie i ojca, szczególnie że nie otrząsnęliśmy się jeszcze po traumatycznych przeżyciach związanych z chorobą i śmiercią mamy.
Zastanawia mnie jednak, co jesli nic nie da się zrobić w drodze pozwu. Odsetki obecnie narastają tak, że każda sciągnięta kwota z renty nie zmniejsza dlugu. To jest jakiś absurd - dlug nie do spłacenia, i to dług, który nie powstał w zlej woli... Negocjować z bankiem umorzenie odsetek i redukcję kwoty głównej? Było nie było to nie mój dług, ale z drugiej strony do pewnej wysokości jego czesci wraz ze wsparciem rodziny dalibysmy radę. Jak się za to zabrać? O upadlosci konsumenckiej slyszalem bardzo zle opinie.
 
Wasz prawnik nie powiedział, jak wygląda sprawa odsetek?
 
Nie. Na razie skupił się na analizie sprawy i przygotowaniu do ew. pozwu.
W miedzyczasie ja sam zacząłem się zastanawiać jakie są inne alternatywy.
 
Powrót
Góra