Powolanie sie na nieistniejaca opinie...

  • Autor wątku Autor wątku mar26pp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mar26pp

Użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
45
w trakcie postepowania likwidacyjnego z tytulu OC szkoda osobowa ubezpieczyciel powolal sie na opinie bieglych ktora jakoby miala stwierdzac 35% przyczynienie sie beneficjenta do powstania szkody. Dosyc niedawno sprawa zostala skierowana do Sadu i ubezpieczyciel zostal zobowiazany do przedlozenia Akt likwidacji szkody. Akta zostaly dostarczone oczywiscie 4 dni po ustawowym terminie Oczywiscie okazalo sie ze brak w nich owej opini. Teraz ubezpieczyciel utrzymuje ze to oni ustalili to przyczynienie, ale do beneficjenta zostalo wyslane pismo w ktorym widnieje . W trakcie postepowanie likwidacyjnego biegli ustalili, ze imie nazwisko przyczynila sie do powstania szkody w 35 % .... Czy wiaza sie z tym jakies konsekwencje prawne??
 
Proszę to zeznać w trakcie przesłuchania jeśli to pan jest stroną, wtedy się okaże 8)
 
Nio zeznanie tez, oczywiscie dokument powolujacy sie na owa opinie z pieczatka i podpisem dyrektora delegatury zostal dolaczony do materialu dowodowego. Brakuje jedynie dokumentu na ktory sie powoluja.
 
Nawet gdyby taka opinia była, to dla sądu nie jest to dokument wiążący. Pozostaje tak naprawdę przed sądem powołać biegłego celem sporządzenia opinii w zakresi czy i na ile poszkodowany przyczynił się do powstania zdarzenia.

Jak napisze biegły tak sąd osądzi.
 
Konkretnie w sprawie chodzi o potrącenie pieszego na pasach. O wtargnięciu na jezdnie raczej nie może byc mowy, gdyż do zdażenia doszło po przekroczenia przez pieszego osi jezdni i wejściu na drugi pas ruchu. W sprawie karnej zapadł wyrok skazujący sprawcę za świadome naruszenie przepisów ruchu drogowego, przekroczenie dowolonej administracyjnie prędkości, nie zachowanie szczególnej ostrożności i nie ustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.
powołani na sprawę karną biegli orzekli iż gdyby sprawca jechał z prędkością dozwoloną do zdarzenia by nie doszło.
 
no to w sprawie cywilnej koniecznie trzeba zażądać dokumentów (w tym opinii biegłych) ze sprawy karnej.

A tak w ogóle to na czym miało polegać 35% przyczynienie
 
Na tym że pieszy powinien zauważyc zagrazajacy mu pojazd i zatrzymac sie na srodku jezdni. Dokumenty ze sprawy karnej zostaly dolaczone do materialu dowodowego
 
A co wynika z opinii sporzadoznej w postepowaniu karnym. Czy kierowca został uznany wyłacznie winnym, czy też piszego częściowo obwiniono za spowodowanie wypadku.

Jezeli pieszy był na jezdni, to powinien jak najszybciej zejśc a nie zatrzymywać się.
 
W postępowaniu karnym nie ma słowa o częściowej winie pieszego.
Jak najszybciej zejśc?? Może dostac skrzydel i przefrunac nad pojazdem??
Wypadek ten ma jednak bardzo tragiczne konsekwencje dla osoby poszkodowanej, gdyż w jego skutek nastąpiło okrężne złamanie kości potylicy krwiak nadtwardówkowy obrzęk mózgu itp, finałem czego młoda zdrowa osoba została przykuta do łóżka. Ani im się śni zwracac kosztów leczenia i rehabilitacji udokumentowanych fakturami i rachunkami. Znaczy się zwrócili kilka pozycji z faktur które im się podobały obcinając z tego owe 35%
 
Powrót
Góra