Powrot z wyrokiem do kraju

  • Autor wątku Autor wątku kapelan026
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kapelan026

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
3
Sprawa przedstawia sie nastepujaco. Osoba zostala skazana na 2,5 roku pozbawienia wolnosci. W areszcie odgibala 9 miesiecy. Nastepnie zwolniona do uprawomocnienia sie wyroku, apelacja, odrzucenie wniosku o odroczenie odbywania kary, odmowa ulaskawienia....i co robic, czlowiek nie czekal dlugo i wyjechal za granice.
Rodzi sie pytanie, albowiem, w kraju nie jest odbierana korenspodencja, zatem
nie jest mozliwe pisemne powiadomienie o zgloszeniu sie do odbywania kary w ZK.
Zrodzil sie problem, albowiem z przyczyn rodzinnych czlowiek pragnie byc obecny na pogrzebie bliskiej osoby.
Czy po przekroczeniu granicy, natychmiast jest mozliwosc aresztowania i skierowania do ZK???
Osoba nie jest poszukiwana listem gonczym!!!!
Czy mozliwy jest pozniejszy powrot za granice???
Co doradzic czlowiekowi???? Czy jedyna mozliwosc powrotu to przeczekanie 15 lat do momentu przedawnienia????
<PROSZE O PILNE ODPOWIDZI> Osoba ma 3 dni na podjecie decyzji o powrocie do kraju!!!!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie wiem jak tam szczegóły inne (typu natychmiastowość doprowadzenia do ZK), ale nieodbieranie korespondencji przysyłanej na adres zameldowania tej osoby nic nie znaczy. Wysyłana na ten adres (bodaj trzykrotnie) traktowna jest jak dostarczona.
A wiesz co mnie w tym dziwi? Głupota "tej osoby". Sorry za szczerość. Dostał 2,5 roku, był w areszcie 9 m-cy. O warunkowe może się starać po połowie kary, czyli 15-tu miesiącach. Okres AŚ wlicza się czyli zostaje tych miesięcy 6 do odsiadki! I z tego powodu ten gość zdecydował sie nie być w Polsce 15 lat???? Poświęcić rodzinę i bliskie osoby???? Sorry raz jeszcze. Durne to jest na maksa! Zaleciłabym natychmiatowy powrót, odpokutowanie i normalne życie do końca.... życia. Ot co.
Tak więc Kapelan, wracaj do kraju i naprawiaj błędy. :ok:
 
Jeśli osoba nie jest poszukiwana listem gończym ani nakazem doprowadzenia do najbliższego zakładu karnego lub aresztu sledczego to nic jej nie grozi, bo po prostu nie ma obowiązującej podstawy poszukiwawczej.

A tak na marginesie - całkowicie zgadzam się z Ewaklara - głupota do kwadratu.
 
Powrót
Góra