N
nawrot13
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2008
- Odpowiedzi
- 3
Sad II instancji zwrócił do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji sprawy dotyczącej niszczenia mienia (wykroczenie) pisząc w uzasadnieniu, że ten co dokonał zniszczenia mienia właścicielowi (konkretnie ogrodzenia) był samoistnym posiadaczem działki! Nie ma na to żadnych dowodów, w sądzie toczy się owszem sprawa o zasiedzenie, ale póki co właściciel ma akt notarialny i żadna instytucja sądowa nie stwierdziła zasiedzenia ani samoistnego posiadania! Ten co dokonał zniszczeń nakłamał w odwołaniu, że jest samoistnym posiadaczem, nie mając na to żadnego dowodu. Jak, jako właściciel mam zachować się na ponownej rozprawie? Poza tym w uzasadnieniu Sąd II instancji napisał, że świadkowie w postaci rodziny zeznawali wszyscy podejrzanie tak samo, a w sprawie oprócz jednej strony z rodziny pozostali świadkowie to obcy ludzie! Jak mam się do tego wszystkiego ustosunkować?