Pozbawienie praw rodzicielskich, rozprawa we wtorek

  • Autor wątku Autor wątku BARDES81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

BARDES81

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2023
Odpowiedzi
2
Witam,
Jestem tu nowy, prosiłbym o wsparcie pomoc... W tym zakresie jaki jest temat...
Żałuję że wpadłem na ten pomysł aby tu napisać dopiero teraz:(

Drodzy Państwo, jestem Ojcem któremu, od samych prawie narodzin naszego dziecka było jakoś pod górkę.... Zostałem uderzony przez Auto jak córka miała 3 miesiące... No i od tego momentu było trudniej... No ale nie o tym koniec końców jest taki że moja Kobieta się ze mną rozstała, mając przy sobie dziecko...
Ja przyznam się byłem głupi, gdyż chciałem dojść do porozumienia bez potrzeb sądu, co obecnie się na mnie mści..
Przez czas Corony nie widziałem dziecka od tamtego czasu, kontakt telefoniczny też był utrudniony...
Obecnie nie widziałem córki 3.5 roku nie rozmawiała ze mną prawie 2 lata...
Mam teraz we wtorek sprawę na której mam zostać pozbawiony praw do Córki...
Nie mam żadnych problemów z prawem, jakiejś negatywnej historii...
Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak może przebiegać taką sprawa i na co się przygotować...
Przepraszam jeśli post jest trochę niespójny... Ciężko mi wszystko opisać...

Z góry dziękuję za pomoc
BD
 
Jakie argumenty i dowody matka dziecka przedstawia na okoliczność pozbawienia Ciebie praw? Płacisz alimenty/łożysz na utrzymanie dziecka? Dlaczego nie odwiedzasz córki (nie zasłaniaj się covidem, to od dawna nieaktualne)? Sam wniosek, nie oznacza że sąd od razu tak klepnie. Muszą być ku temu powody.
 
Witam, ja nie zasłaniam się, to był argument Matki-Dziecko powiedziało mi przez telefon że mimo końcówki Co idą mogę przyjechać chory, jej się nic nie stanie ale może zachorować mama i może umrzeć, a ona by tego nie chciała, więc nie możemy się zobaczyć... Powiedziałem dobrze córuś, to tata będzie dzwonił i zobaczymy się jak się wszystko wróci do normy...tata poczeka... Odbierała telefon coraz rzadziej... A później już wcale...
Matka dziecka nie odbierała ode mnie telefonów od X czasu...
Tak place alimenty
 
Sąd może pozbawić Pana władzy rodzicielskiej ale na pewno oceni też Pana postawę obecną. Jeżeli chce Pan aktywnie uczestniczyć w życiu córki i podejmować decyzje co do jej edukacji czy leczenia to powinien mieć Pan stały z nią kontakt, mieć wiedzę o jej bieżących sprawach. Może Pan już teraz złożyć wniosek o uregulowanie kontaktów z córką - konkretne dni i godziny. Jest szansa, że to ułatwi spotkania a co za tym idzie całą relację z dzieckiem. Odbudowanie takiej relacji to według mnie priorytet także pod kątem władzy rodzicielskiej. Jeżeli wie Pan gdzie córka mieszka może spróbować ją Pan odwiedzić po wcześniejszym ustaleniu dnia i godziny z matką dziecka. Jeżeli to się nie uda pozostaje sprawa o kontakty (wniosek składa się do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania dziecka, 2 egzemplarze, opłata 100 złotych). We wniosku o ustalenie kontaktów może Pan wnieść o zabezpieczenie poprzez uregulowanie kontaktów na czas sprawy - to pozwoli na szybsze rozpoczęcie procesu zmian. Jest szansa, że sprawy o pozbawienie władzy i kontakty zostałyby połączone do wspólnego rozpoznania więc im szybciej Pan taki wniosek złoży (o ile chce Pan to zrobić) tym lepiej. Nawet jeżeli sąd pozbawi Pana władzy rodzicielskiej lub znacznie ją ograniczy to nie znaczy, że takie postanowienie ma efekt na zawsze - przeciwnie, można przywrócić władzę rodzicielską jeżeli ta relacja z córką zostanie odnowiona i będzie Pan miał wiedzę pozwalającą na współpodejmowanie decyzji odnośnie jej spraw.
 
Powrót
Góra