pozbawienie statusu bezrobotnej i cofnięcie wniosku o dofinansowanie

  • Autor wątku Autor wątku aisa222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aisa222

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
8
Moją córkę pozbawiono statusu bezrobotnej z powodu, jak napisali „w wyniku zebranych dowodów podjęła Pani zatrudnienie”
Ale od początku....
Od 2011 roku tworzę razem z córką zespół muzyczny. Same tworzymy muzykę i teksty oraz wykonujemy je na scenie. Zespół jest dość znany i nazywa się od naszych imion i nazwiska czyli „Córka i Matka Nazwisko” Do czasu, gdy córa studiowała umowy o dzieło brałyśmy naprzemiennie, jedna na mnie, druga na córę i tak cały rok. Po skończeniu studiów córa postanowiła założyć działalność. Dla młodych przedsiębiorców jest, jak wiadomo, możliwość otrzymania dotacji z Urzędu Pracy. Dlatego córa zarejestrowała się w PUP pod koniec 2015 roku. Od tego czasu wszystkie umowy o dzieło brałam na siebie. Bardzo dokładnie pilnowałyśmy tego!
W 2016 roku PUP twierdził, że nie ma środków na dotacje. Córa czekała do końca roku a z nowym rokiem pojawił się promyk nadziei, że znów dotacje będą. Napisała wniosek, plan i wszystko co było potrzebne i złożyła w PUPie (żeby wszystko było tak jak ma być prosiliśmy o pomoc kompetentnych osób - nie za darmo)
Przy składaniu wniosku osoba przyjmująca niejako ucieszyła się, że to nie kolejny warsztat samochodowy, zakład kosmetyczny czy robienie paznokci, bo tego mają w nadmiarze. Spokojnie czekamy więc na decyzję. Po kilku dniach została wezwana do PUPu do złożenia wyjaśnień, bo pani prawnik domniemywa na podstawie FB i naszej strony internetowej, że córa jednak zarabia. Córa zabrała ze sobą moje umowy o dzieło i okazała w PUPie. Po kilku dniach otrzymała pismo, że wszczęto postępowanie w sprawie pozbawienia córy statusu bezrobotnej. Po kontakcie z prawnikiem, który stwierdził żeby nie interweniować, zostawiliśmy sprawę swojemu biegowi. Po następnych kilku dniach córa otrzymała pismo, że została pozbawiona statusu bezrobotnej, po czym przyszło kolejne pismo, że wniosek o dotację został odrzucony z wyżej wymienionego powodu.
Od decyzji można się odwołać w terminie 14 dni

Dziś córa pojechała do PUPu wyjaśnić sytuację (minęło 7 dni) i prawnik urzędu zarzucił córze, że w 2 umowach była wymieniona nazwa zespołu „Córa i Matka Nazwisko” reprezentowana przez Matka Nazwisko i można domniemywać, że córa na podstawie tej umowy mogła zarobić pieniądze. I nie interesuje ich, że do Urzędu Skarbowego nie wpłynął żaden pit na córę, który by to potwierdził.
Po interwencji, dyrektor PUP powiedziała, że córa może już dziś się zarejestrować ponownie (pod warunkiem, że nie będzie się odwoływać) i już po kolejnych 7 dniach złożyć wniosek o dotację ponownie.
Niestety istnieje obawa, że pieniędzy na dotacje już nie będzie choć dyrektor zapewniała, że to tak nie działa.

Co sądzicie o tej sytuacji?? Jak to wygląda w świetle prawa?? Czy PUP miał prawo tak postąpić ?? Jak to jest z umowami o dzieło, w których widnieje nazwa zespołu ale reprezentant zespołu jej jeden?? Wg mnie nie było żadnych podstaw.

Póki co to córa jest panną, mieszka wraz z nami (rodzicami), staram się jej pomóc, daję jej wikt i opierunek. Czy to jest takie dziwne??
Poza tym to ja, za zarobione pieniądze, dbam o wizerunek zespołu, zapewniam dojazd na koncert itp.
 
aisa222 napisał:
Dlatego córa zarejestrowała się w PUP pod koniec 2015 roku. Od tego czasu wszystkie umowy o dzieło brałam na siebie. Bardzo dokładnie pilnowałyśmy tego!

Czyli jak rozumiem...w tym czasie sama gralas/wystepowalas?

Czy tez we dwojke, umowy zas byly tylko na ciebie?

Jesli to drugie to fajnie, ze PUP byl czujny i nie przyznal wam dotacji. Przez takich kombinatorow normalni ludzie nie dostaja dotacji.

aisa222 napisał:
Póki co to córa jest panną, mieszka wraz z nami (rodzicami), staram się jej pomóc, daję jej wikt i opierunek. Czy to jest takie dziwne??

No i co z tego? :o

aisa222 napisał:
Poza tym to ja, za zarobione pieniądze, dbam o wizerunek zespołu, zapewniam dojazd na koncert itp.

No i co z tego? :o
 
Ostatnia edycja:
Chwila, chwila, bo ja chyba czegoś nie rozumiem.
To znaczy, że co, że moja córa nie może ubiegać się o dofinansowanie chociaż kwalifikuje się jako młody przedsiębiorca i nigdy nie miała swojej działalności?? To przepraszam bardzo, dla kogo są owe dofinansowania ??
I wypraszam sobie , żeby pan nazywał mnie kombinatorem. A kto nam zabroni robić coś co się kocha hobbistycznie? Owszem zdarzały się niewielkie pieniądze i z tego ZAWSZE się rozliczałyśmy.
Nie jesteśmy zespołem weselnym, który zarobkuje co weekend.
I na jakiej podstawie, bo chyba na to potrzebny jest dokument, którego nie ma, pani stwierdziła, że córa zarobiła jakiekolwiek pieniądze.
Na czas rejestracji w urzędzie córa zrzekła się jakiegokolwiek wynagrodzenia z tytułu występu w zespole!!
Jeżeli wszyscy będziemy tacy jak pan to nigdy w Polsce nie będzie dobrze!
Raczej zwykły, uczciwy obywatel nie ma szans na godne życie w tym kraju.
 
Teraz to wiem. ale to prawnik mi tak doradził.

Zespół to zespół... więc nie mogę sama wykonywać dzieła.
Rozumiałabym, gdyby osoba w zespole była dla mnie obca... kwestia sporna. Nie każdy robiłby coś dla idei ale jesteśmy najbliższą rodziną więc chyba normalne jest, że córa nie chciała z zarobionych przeze mnie pieniążków nic dla siebie.
Najważniejszym dokumentem w tej sprawie byłoby potwierdzenia jakiegokolwiek zarobku przez córę ale takowego nie ma.

Nasze śpiewanie jest bardziej naszym hobby. To też bardzo mało ludzi rozumie.
 
aisa222 napisał:
Nasze śpiewanie jest bardziej naszym hobby. To też bardzo mało ludzi rozumie.

Hobby to by bylo, gdyby nie bylo dotacji. To też bardzo mało ludzi rozumie.
 
Ale dotacji nie było.... więc ??

Pozbawiono córki statusu bezrobotnej (nigdy nie pobierała zasiłku) na podstawie Facebooka ??
No proszę Was bardzo !! Że niby podjęła pracę ?? Ale gdzie ?? Poproszę o dowód !!
 
kpa nie definiuje katalogu środków dowodowych, jak córka się nie zgadza z decyzją to zgodnie z pouczeniem może się od niej odwołać
 
Powrót
Góra