V
volvi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich serdecznie,
Mam problem z nieuczciwym przedsiębiorcą (prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą), który nie wywiązuje się z umowy. Sprawa ciągnie się już od lipca zeszłego roku i żadne próby mediacji sporu nie przyniosły efektu. W pismach do przedsiębiorcy ubiegałem się o zwrot całości kwoty z tytułu niezgodności towaru z umową (brak odzewu ze strony przedsiębiorcy). Jako, że posiadam już sporą dokumentację, postanowiłem spróbować na drodze sądowej, więc zacząłem przygotowywać pozew cywilny.
Kiedy poinformowałem przedsiębiorcę, że zamierzam złożyć pozew, nagle nastawienie się zmieniło, i wyszła propozycja zawarcia umowy ugodowej.
Ugoda miałaby polegać na spłacie zobowiązania w miesięcznych ratach przez 2 lata (kwota łączna powyżej 10.000zł). Dopiero po 2 latach i spłacie całości zobowiążania nastąpiłby zwrot wadliwego towaru przedsiębiorcy.
I tutaj moje pytania:
Mam problem z nieuczciwym przedsiębiorcą (prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą), który nie wywiązuje się z umowy. Sprawa ciągnie się już od lipca zeszłego roku i żadne próby mediacji sporu nie przyniosły efektu. W pismach do przedsiębiorcy ubiegałem się o zwrot całości kwoty z tytułu niezgodności towaru z umową (brak odzewu ze strony przedsiębiorcy). Jako, że posiadam już sporą dokumentację, postanowiłem spróbować na drodze sądowej, więc zacząłem przygotowywać pozew cywilny.
Kiedy poinformowałem przedsiębiorcę, że zamierzam złożyć pozew, nagle nastawienie się zmieniło, i wyszła propozycja zawarcia umowy ugodowej.
Ugoda miałaby polegać na spłacie zobowiązania w miesięcznych ratach przez 2 lata (kwota łączna powyżej 10.000zł). Dopiero po 2 latach i spłacie całości zobowiążania nastąpiłby zwrot wadliwego towaru przedsiębiorcy.
I tutaj moje pytania:
- Czy taka umowa ugodowa jest bezpieczna? Przedsiębiorca prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, więc zobowiązania przejda na osobę prywatną. Czy w takim wypadku powinienem się czegoś obawiać?
- Jeśli po podpisaniu ugody, przedsiębiorca nie będzie spłacał rat, to czy umowa ugodowa jest dostatecznym dowodem przy ubieganiu się o swoje prawa na drodze sądowej? Zgromadziłem już sporą dokumentację do pozwu cywilnego, więc zastanawiam się czy lepiej podpisać ugodę czy iść od razu do sądu.
- Czy po podpisaniu umowy ugodowej, poprzednie roszczenia tracą ważność i będę mógł domagać się tylko tego co zostanie zawarte w umowie ugodowej?
- Jaką treść powinien mieć taka umowa ugodowa, aby nie pozostawić wątpliwości przy ewentualnym późniejszym dociekaniu praw przed sądem? Znalazłem przykład takiej umowy (w załączniku), ale może warto dodać jakieś wpisy, które ochronią mnie przed ewentualnymi późniejszymi problemami?
- Sprawa z przedsiębiorcą ciągnie się już od zeszłego roku, czy po podpisaniu ugody sprawa nie ulegnie przedawnieniu? Spłata ostatnich rat nastąpi po ponad 3 latach od momentu podpisania umowy sprzedaży.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.