Pozew cywilny - zwrot kosztów dla pozwanego, bez pełnomocnika zawodowego

  • Autor wątku Autor wątku rafmik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rafmik

Stały bywalec
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
894
Dzisiaj przeczytałem dosyć ciekawy wpis na blogu dotyczący zwrotu kosztów dla pozwanego (który wygrał sprawę) w sytuacji, gdy nie korzystał on z usług radcy/adwokata:
Brak równości co do zwrotu kosztów procesu | Lege Artis

Kwestia dotyczy art. 98 § 2 kpc - w jaki sposób sąd wylicza zwrot kosztów dojazdu oraz utraconego zarobku dla sprawy wartej np 300 zł w sytuacji, gdy pozwany reprezentuje sam siebie lub przez pełnomocnika z rodziny (syn, wnuk itd)?

1. Koszt dojazdu
Jak jest wyliczany? Jest to koszt dojazdu i powrotu najtańszym środkiem transportu z miejsca zamieszkania pozwanego/pełnomocnika do sądu?

2. Równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie - jak się to wylicza?
W sytuacji np:
Pozwany/pełnomocnik pracuje w godzinach 9-17. Rozprawa jest o godzinie 10, co oznacza, że pozwany/pełnomocnik musi wziąć dzień urlopu (płatnego, z puli 20/26 dni).

Jak sąd wylicza tutaj utracony zarobek? Pensja brutto / ilość dni w miesiącu, czy jak?
 
2. Dzień urlopu wypoczynkowego nie jest zarobkiem utraconym. Urlop bezpłatny, tak. Brak zapłaty za nieprzepracowane godziny w związku z absencją w celu udziału w rozprawie, tak. Nieobecność usprawiedliwiona bez prawa zachowania zarobku z powodu wezwania, tak.
Bardziej należy rozpatrywać ile mogło się zarobić, a nie na co poświęciło czas.
 
Ok, zakładamy w takim razie, że pozwany/pełnomocnik w dniu rozprawy dostanie od pracodawcy (na swój wniosek) urlop bezpłatny (po prostu szkoda urlopu wypoczynkowego).
Czy w takim razie należy przenieść do sądu pismo od pracodawcy o tym informujące?
Jak wtedy wyliczane jest wynagrodzenie?
 
Powrót
Góra