K
ksienzyc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
W ubiegłym roku (13 października) zamówiłem w pewnym sklepie w Atlancie klawisz (rzekomo w cenie należności podatkowe i cło - cena i tak atrakcyjna) który miał do mnie dotrzeć w ciągu dwóch tygodni. Z powodu braku instrumentu na stanie sklep ów musiał zamówić klawisz z Japonii, dotrzeć do Yamahy w Kalifornii - wtem dopiero do Atlanty - jak twierdzi sprzedawca - dlatego zajęło to sporo czasu. Dwa tygodnie temu dostałem mailem powiadomienie że firma ta została przejęta przez EGI Electronics z siedzibą w Nowym Jorku.
W mailu pracownik firmy poprosił o parę dni by mogli sprawdzić wszystkie zamówienia i ewentualny zwrot kosztów - który oczywiście mnie interesuje. Dowiedziałem się od nich również że ponoć nie są winni odszkodowania ponieważ umowę sporządzała poprzednia firma a nie oni - mimo tego chcą zwrócić pieniądze.
Po dziesięciu dniach nie mam od nich odzewu.
Co powinienem zrobić w tej sytuacji?
W ubiegłym roku (13 października) zamówiłem w pewnym sklepie w Atlancie klawisz (rzekomo w cenie należności podatkowe i cło - cena i tak atrakcyjna) który miał do mnie dotrzeć w ciągu dwóch tygodni. Z powodu braku instrumentu na stanie sklep ów musiał zamówić klawisz z Japonii, dotrzeć do Yamahy w Kalifornii - wtem dopiero do Atlanty - jak twierdzi sprzedawca - dlatego zajęło to sporo czasu. Dwa tygodnie temu dostałem mailem powiadomienie że firma ta została przejęta przez EGI Electronics z siedzibą w Nowym Jorku.
W mailu pracownik firmy poprosił o parę dni by mogli sprawdzić wszystkie zamówienia i ewentualny zwrot kosztów - który oczywiście mnie interesuje. Dowiedziałem się od nich również że ponoć nie są winni odszkodowania ponieważ umowę sporządzała poprzednia firma a nie oni - mimo tego chcą zwrócić pieniądze.
Po dziesięciu dniach nie mam od nich odzewu.
Co powinienem zrobić w tej sytuacji?