M
mechanical
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Na początku chciałbym zaznaczyć że moje pytanie nie jest prowokacją
Będąc studentem w dużym mieście w Polsce, (pochodzę również z dużego) wielokrotnie mieszkałem z napływowymi ludźmi ze wsi, oraz miałem, i mam do tej pory kontakt z ludźmi o takim pochodzeniu. Zaczynając studia, nie miałem nic przeciwko nim, ale na skutek normalnych, codziennych kontaktów, pod wpływem ich niecywilizowanego zachowania (pozwolę sobie tu nie wyliczać) , mój światopogląd się zmienił. Obecnie czuję się poszkodowany przez ludność wiejską o wąskim światopoglądzie i całkowitym braku dobrych manier. Odniosłem szkody moralne, jestem bliski fobii, nie wykluczam że odniosłem wymierny uszczerbek na zdrowiu psychicznym (należałoby to zbadać). Fakt, iż mój stosunek do tej grupy społecznej jest negatywny, bardzo mi przeszkadza, ale nie mam możliwości go zmienić, prawdopodobnie potrzebowałbym pomocy która jednak nie jest darmowa.
Czy w związku z tym, mogę pozwać do sądu ludność wiejską lub jednostkę odpowiadającą za fakt, iż zachowanie ludności wiejskiej spowodowało w moim przypadku szkody osobiste (mam tu na myśli organizacje typu Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi)?
Czy mogę liczyć na odszkodowanie w wysokości przynajmniej wystarczającej na przywrócenie przez specjalistę mojego światopoglądu i zdrowia psychicznego plus ewentualne odszkodowanie za szkody moralne?
Prosiłbym o odniesienia (o ile takie istnieją) do spraw w jakikolwiek sposób podobnych, niekoniecznie w Polsce.
Z góry dziękuję za poważne podejście do tematu.
Na początku chciałbym zaznaczyć że moje pytanie nie jest prowokacją
Będąc studentem w dużym mieście w Polsce, (pochodzę również z dużego) wielokrotnie mieszkałem z napływowymi ludźmi ze wsi, oraz miałem, i mam do tej pory kontakt z ludźmi o takim pochodzeniu. Zaczynając studia, nie miałem nic przeciwko nim, ale na skutek normalnych, codziennych kontaktów, pod wpływem ich niecywilizowanego zachowania (pozwolę sobie tu nie wyliczać) , mój światopogląd się zmienił. Obecnie czuję się poszkodowany przez ludność wiejską o wąskim światopoglądzie i całkowitym braku dobrych manier. Odniosłem szkody moralne, jestem bliski fobii, nie wykluczam że odniosłem wymierny uszczerbek na zdrowiu psychicznym (należałoby to zbadać). Fakt, iż mój stosunek do tej grupy społecznej jest negatywny, bardzo mi przeszkadza, ale nie mam możliwości go zmienić, prawdopodobnie potrzebowałbym pomocy która jednak nie jest darmowa.
Czy w związku z tym, mogę pozwać do sądu ludność wiejską lub jednostkę odpowiadającą za fakt, iż zachowanie ludności wiejskiej spowodowało w moim przypadku szkody osobiste (mam tu na myśli organizacje typu Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi)?
Czy mogę liczyć na odszkodowanie w wysokości przynajmniej wystarczającej na przywrócenie przez specjalistę mojego światopoglądu i zdrowia psychicznego plus ewentualne odszkodowanie za szkody moralne?
Prosiłbym o odniesienia (o ile takie istnieją) do spraw w jakikolwiek sposób podobnych, niekoniecznie w Polsce.
Z góry dziękuję za poważne podejście do tematu.