M
Maria7777
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2022
- Odpowiedzi
- 2
W zeszłym roku z początkiem października zrezygnowałam ze studiów i poszłam do pracy. Otrzymałam oświadczenie o skreśleniu z listy studentów z dniem 22 listopada 2021. Ze strony ojca przesyłającego alimenty na konto mojej matki nie było żadnych próśb o dostarczenie dokumentów (nie utrzymujemy kontaktu od 2015), więc moja matka jedynie odsyłała mu alimenty, z podpiskiem, że zaprzestałam nauki i nie przysługują mi już alimenty. Ojciec cały czas alimenty wysyłał, matka je odsyłała i tak aż do lipca kiedy matka napisała w tytule przelewu, że prosi o zaprzestanie wysyłania nienależnych jej pieniędzy. W kwietniu skontaktowałam się z ojcem i przesłałam mu dokumenty z uczelni. I otrzymałam teraz pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego. W uzasadnieniu ojciec między innymi pisze, że nie utrzymujemy kontaktu i nie zna mojej sytuacji życiowej.
1) Co z opłatami sądowymi? Czy zostanie na mnie nałożone 500zł opłaty sądowej, a jeżeli tak to czy jest możliwość tego uniknąć?
2)Jak udzielić na takie pismo prawidłowo odpowiedzi? Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją i niestety nie mam pojęcia jak odpowiedzieć na taki pozew. Chcę porozumienia. Alimenty faktycznie mi nie przysługują, pracuję i nie będę wracać do nauki.
1) Co z opłatami sądowymi? Czy zostanie na mnie nałożone 500zł opłaty sądowej, a jeżeli tak to czy jest możliwość tego uniknąć?
2)Jak udzielić na takie pismo prawidłowo odpowiedzi? Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją i niestety nie mam pojęcia jak odpowiedzieć na taki pozew. Chcę porozumienia. Alimenty faktycznie mi nie przysługują, pracuję i nie będę wracać do nauki.