Pozew po zmniejszeniu wyroku

  • Autor wątku Autor wątku kotimloti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kotimloti

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2022
Odpowiedzi
3
Bardzo proszę o pomoc!

Sąd w I instancji zasądził na moją rzecz 9500 zł, a w II instancji zmniejszył do 6000 tysięcy. Teraz pozwany żąda ode mnie 3500 zł, że jestem bezpodstawnie wzbogacona. Pozwany twierdzi, że odsetki od tych 3500 zł liczą się od wydania wyroku w II instancji. Co robić?
 
Czy te 3500 zł wynikają z roszczenia, które było przedmiotem postępowania przed I i II instancją, czy też jest to całkowicie nowa sprawa?
 
tomBombadil napisał:
Czy te 3500 zł wynikają z roszczenia, które było przedmiotem postępowania przed I i II instancją, czy też jest to całkowicie nowa sprawa?

Dziękuję za odpowiedź! Tak, to jest ta sama sprawa.
 
Powołuj się więc na powagę rzeczy osądzonej - wykluczona jest możliwość ponownego rozpatrywania sprawy o to samo roszczenie między tymi samymi stronami (art. 366 kpc).
 
tomBombadil napisał:
Powołuj się więc na powagę rzeczy osądzonej - wykluczona jest możliwość ponownego rozpatrywania sprawy o to samo roszczenie między tymi samymi stronami (art. 366 kpc).
No chyba jednak nie.
Ja przedstawioną sytuację rozumiem tak, że sąd I instancji zasądził 9500 i zostało to zapłacone. Może był rygor natychmiastowej wykonalności?
A sąd drugiej instancji zasądził tylko 6000.
I teraz pozwany słusznie domaga się zwrotu 3500
I trzeba to zwrócić, albo szukać pomocy w art. 409 kc
 
Ostatnia edycja:
mokul napisał:
I teraz pozwany słusznie domaga się zwrotu 3500
Ale w takim razie to 3500 zł było przedmiotem rozpoznania przez sąd II instancji który orzekł, że ta kwota jest nienależna. Czyli była przedmiotem rozpoznania przez sąd i zapadł tu prawomocny wyrok. Dla mnie 366 kpc jak byk.
 
mokul napisał:
No chyba jednak nie.
Ja przedstawioną sytuację rozumiem tak, że sąd I instancji zasądził 9500 i zostało to zapłacone. Może był rygor natychmiastowej wykonalności?
A sąd drugiej instancji zasądził tylko 6000.
I teraz pozwany słusznie domaga się zwrotu 3500
I trzeba to zwrócić, albo szukać pomocy w art. 409 kc

Dziękuję za odpowiedź. Tak, zostało zapłacone, a potem sąd zmienił.

A nawet jeśli się okaże, że powodowi należy się te 3500, to od kiedy może naliczać mi odsetki od tej kwoty?
 
tomBombadil napisał:
Ale w takim razie to 3500 zł było przedmiotem rozpoznania przez sąd II instancji który orzekł, że ta kwota jest nienależna.
No właśnie. Nienależna więc trzeba oddać
Chyba, że są przesłanki do tego, żeby uznać, że kwota nienależna została zużyta i nie ma już wzbogacenia.
 
Ok, teraz rozumiem o co chodzi. Rzeczywiście, masz rację, mokul.
Dlatego zawsze trzeba z zapłatą poczekać na uprawomocnienie się wyroku.
 
Powrót
Góra