Pozwanie do sądu MPK i kontrolera

  • Autor wątku Autor wątku MatLesn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MatLesn

Witam,

W dużym skrócie nastąpiła taka sytuacja, że kolega nie miał biletu na autobus, ja miałem. Pomogłem mu uciec z autobusu zagradzając drogę kontrolerom (wszystko w zgodzie z prawem, nic nie robiłem). Po ucieczce kolegi kontrolerka odwróciła się do mnie i powiedziała "Co Ty robisz, szmato?", następnie dodała "Zaraz Ci wyjebie, szmato". Ludzie tego nie słyszeli, kolega tak i drugi kontroler również. Mieli posiadówkę u przełożonego w MPK i powiedzieli, że nic takiego nie miało miejsca i oczywiście im uwierzyli. Zamierzam pozwać ją do sądu oraz całe MPK.

Pytanie jaki pozew mam złożyć na MPK - aktualnie domyślam się, że pozew o odszkodowanie do Sądu Rejonowego we Wrocław-Śródmieście I Wydział Cywilny

Na kontrolerkę rozumiem, że najpierw muszę iść na policję, a potem na jej dane również pozew o odszkodowanie do tego samego sądu czy może pominąć policję, pozwać MPK, a po żądaniu jej danych od razu ją?

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi
 
A jak urzędnik publiczny Ciebie wyzywa to jakie udokumentowane szkody osiągasz? Żadne. A ogólnie? Poniżenie, uszczerbek moralny, zniesławienie.
Proszę o pomoc, co trzeba zrobić i napisać w tej sytuacji, a nie negowanie podstaw do pozwu.
 
Regand napisał:
Ale co chcesz osiągnąć?

MPK mi odpisało, że przeprowadzili rozmowę z kontrolerami i wszystkiego się wypierają, a ja jestem natrętem. W związku z tym chcę ich zmusić do oficjalnych przeprosin i od kontrolera również.

Mass1910 napisał:
Rozważyć zakup biletu miesięcznego ??????

Przeczytaj post jeszcze raz i spróbuj wydedukować, co niezbyt mądrego tutaj napisałeś. Ewentualnie nie udzielaj się :)

makary1974 napisał:
jak to co? Seba chce uzyskać odszkodowanie w wysokości 100 tys. zł za nazwanie go "szmatą".

Nie wiedziałem, że nawet na forum prawnym są obecni ludzie z nie więcej niż dwoma neuronami...
 
Ostatnia edycja:
MatLesn napisał:
MPK mi odpisało, że przeprowadzili rozmowę z kontrolerami i wszystkiego się wypierają, a ja jestem natrętem. W związku z tym chcę ich zmusić do oficjalnych przeprosin i od kontrolera również.



Przeczytaj post jeszcze raz i spróbuj wydedukować, co niezbyt mądrego tutaj napisałeś. Ewentualnie nie udzielaj się :)



Nie wiedziałem, że nawet na forum prawnym są obecni ludzie z nie więcej niż dwoma neuronami...
Zachowałeś się jak (...) utrudniając wykonywanie czynności kontrolerom, a teraz chcesz zadośćuczynienia? Nie ośmieszaj się. Poszukaj porady u prawnika w realu. Cena za poradę będzie pewnie oscylowała w granicach ceny biletu miesięcznego. .

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Powrót
Góra