Pozwany nie zdążył a sąd jednak uznał - uchylenie terminu

  • Autor wątku Autor wątku Piotrm1504
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotrm1504

Użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
81
Pozwany nie zdążył na czas ( 14 dni ) ze sprzeciwem na nakaz . Odpowiedź na pozew złożona przez biuro podawcze - na dokumencie pieczątka 2 dni po terminie i dodatkowa pieczątka że do sędziego wpłynęło wcześniej dzień po (?) Tak czy owak po terminie. Jakie działanie w takim przypadku ?
 
Piotrm1504 napisał:
Pozwany nie zdążył na czas ( 14 dni ) ze sprzeciwem na nakaz .
mógł wysłać pocztą w ostatni dzień na złożenie sprzeciwu, liczy się data stempla pocztowego,
 
Brak koperty ze stemplem w aktach. Podejrzewam, że się spóźnili ( to firma ) sprawa dotyczy sądu pracy. Stempel biura podawczego plus stempel potwierdzający otrzymanie akt przez sędziego ( dzień wcześniej ) to wszystko i tak po terminie. Stwierdzenie wpłynięcia w terminie ( prawdopodobnie asesor) Co w takim przypadku ?
 
Trzeba się zmieścić w 14 dniach z odpowiedzią. Czekać ? Na co ?
 
Nie odpowiadać na sprzeciw od nakazu skoro jest adnotacja że sprzeciw wniesiony w terminie ?
 
Piotrm1504 napisał:
Nie odpowiadać na sprzeciw od nakazu skoro jest adnotacja że sprzeciw wniesiony w terminie ?
jeżeli sąd przyjął sprzeciw pozwanego, to sąd prześle do Ciebie odpis sprzeciwu i w tedy do niego się ustosunkujesz, sprawa będzie miała nową sygn akt,
 
Odpis sprzeciwu już jest doręczony. Stąd czy wnosić o odrzucenie ze względu na uchybienie terminowi czy odnosić się merytorycznie do argumentów przedstawionych w sprzeciwie od nakazu pomimo tego ?
 
Piotrm1504 napisał:
Stąd czy wnosić o odrzucenie ze względu na uchybienie terminowi czy odnosić się merytorycznie do argumentów przedstawionych w sprzeciwie od nakazu pomimo tego ?
i to, i to.
 
Powrót
Góra