G
gkrystian
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 13
Dzień dobry, syn gimnazjalista, został pozwany przez szkołę za nieobecności słabe wyniki w nauce oraz sprawdzenie czy nie jest zdemoralizowany, my rodzice byliśmy również wezwani, są wykluczył demoralizację i nakazał co kwartał sporządzać sprawozdania, nie nałożył nawet nadzoru kuratora i wysłał rachunek za sprawę 93,70, i tu mam pytanie, ponieważ nie mam doręczonego postanowienia, czy sąd może odstąpić od pobrania tej opłaty, wiem ze osoba korzystająca z pomocy opieki społecznej była w podobnej sytuacji i nie płaciła żadnych kosztów, ja jestem normalnie zarabiającym i płacącym podatki obywatelem i dlatego mam być bity w tyłek?
Dlaczego szkoła nie płaci skoro to ta instytucja założyła sprawę. Jestem poirytowany tym rachunkiem. Za wszelką pomoc z góry dziękuję.