R
rosea
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Jakiś czas temu zapisałam się do szkoły policealnej, ale po jakimś czasie musiałam zrezygnować ze względu na brak czasu. Od momentu złożenia rezygnacji umowa miała wygasnąć po 3 miesiącach, w tym czasie mimo rezygnacji miałam obowiązek opłacić egzaminy co było zawarte w umowie, ale o czym nie zostałam poinformowana przy składaniu rezygnacji.
Po jakimś czasie dostałam informację od szkoły, że mam do zapłaty 500zł. Jest to dla mnie duża kwota, więc postanowiłam się odwołać... Napisałam odwołanie podając powód złeś sytuacji finansowej, pani w sekretariacie przyjęła pismo i dała mi opieczętowane i podpisane kserówki odwołania.
Było to jakieś pół roku temu, a w tym czasie nie otrzymałam żadnego odniesienia do odwołania ze strony szkoły.
Dziś otrzymałam sądowne wezwanie do zapłaty 500zł. + 100zł. tytułem zwrotu kosztów procesu.
I teraz pytanie - czy mieli prawo podać mnie do sądu mimo tego, że w żaden sposób nie odnieśli się do mojego odwołania?
Proszę o pomoc.
Jakiś czas temu zapisałam się do szkoły policealnej, ale po jakimś czasie musiałam zrezygnować ze względu na brak czasu. Od momentu złożenia rezygnacji umowa miała wygasnąć po 3 miesiącach, w tym czasie mimo rezygnacji miałam obowiązek opłacić egzaminy co było zawarte w umowie, ale o czym nie zostałam poinformowana przy składaniu rezygnacji.
Po jakimś czasie dostałam informację od szkoły, że mam do zapłaty 500zł. Jest to dla mnie duża kwota, więc postanowiłam się odwołać... Napisałam odwołanie podając powód złeś sytuacji finansowej, pani w sekretariacie przyjęła pismo i dała mi opieczętowane i podpisane kserówki odwołania.
Było to jakieś pół roku temu, a w tym czasie nie otrzymałam żadnego odniesienia do odwołania ze strony szkoły.
Dziś otrzymałam sądowne wezwanie do zapłaty 500zł. + 100zł. tytułem zwrotu kosztów procesu.
I teraz pytanie - czy mieli prawo podać mnie do sądu mimo tego, że w żaden sposób nie odnieśli się do mojego odwołania?
Proszę o pomoc.