pożyczka parabank

  • Autor wątku Autor wątku arvene
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arvene

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
13
Witam,
mój ojciec dostał wczoraj zawału serca, jest w stanie bardzo ciężkim z małymi szansami na przeżycie. Na godzinę przed zawałem zdążył wziąć pożyczkę na 7 tys. Dostał przelew na konto bankowe do którego nikogo nie upoważnił. Chcę anulować tą pożyczkę, ale pani z tego parabanku poinformowała mnie, że mogę tylko wybrać z jego konta te pieniądze wypłacając w bankomacie (jest limit 1,5 tys dziennie) i im oddać gotówkę tylko co w sytuacji kiedy on umrze powiedzmy np jutro a ja bym wybrała po jego śmierci? I w ogóle czy ten parabank nie ma mocy zwrotu na swoje konto z powrotem tej kasy? A jeszcze w ogóle jak to wygląda takie anulowanie skoro jest wymagany jego podpis. Przepraszam jeśli to nieodpowiedni dział i że tak chaotycznie no, ale jest to dla mnie bardzo stresująca sytuacja. Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc. Pozdrawiam
 
Skutecznie w imieniu ojca nie odstapisz od umowy, możesz jedynie spłacić pożyczkę, ale to pewnie będzie więcej niż 7 tyś.
 
Zwróć się do firmy pożyczkowej - może tam też pracują ludzie i da się to jakoś normalnie załatwić, przecież jeśli nie daj Boże Twój tata umrze, to w ogóle nie odzyskają pieniędzy, więc lepiej dla nich odzyskać całą kwotę pożyczki, być może na podstawie jakiejś ugody, chociaż to trudny temat, bo chodzi o działanie w imieniu osoby trzeciej.

Ustal jaki to pożyczkodawca i poszukaj danych kontaktowych, znajdziesz je np. na tej stronie [...] - są tam też opinie, poczytaj je, może ktoś miał podobny przypadek.

Przede wszystkim życzę dużo zdrowia dla taty - oby z tego wyszedł i niech skończy się tylko na strachu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
marcel1984_2 napisał:
Zwróć się do firmy pożyczkowej - może tam też pracują ludzie

Na pewno ludzie, oby widzieli czym jest ustawa o ochronie danych osobowych. Zresztą dla nich odstąpienie od umowy nie jest korzystne.

Ps. Post umieszczony w złym dziale.
 
Ostatnia edycja:
marcel1984_2 napisał:
.... przecież jeśli nie daj Boże Twój tata umrze, to w ogóle nie odzyskają pieniędzy...

To niby dlaczego nie odzyskają pieniędzy jak umrze ?? Jest wiele narzędzi prawnych na odzyskanie długu, musiał by być bezdomnym i nie mieć żadnej rodziny, na co nie wskazuje powyższy post, ma żonę i córkę.
 
Większość przy całkowitej spłacie w 14 dni nie nalicza nic. A spłacić dług ojca pytająca oczywiście może. Jedynym problemem jest tutaj limit w "bankomacie", bardzo niski, jaki ojciec ustalił. Mama nie ma upoważnienia do tego konta?
 
Powrót
Góra