"Pożyczka pod zastaw nie swojego sprzętu"

  • Autor wątku Autor wątku impossible5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

impossible5

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
2
Witam, mam pewien problem. Mieszkam z rodzicami i babcia w mieszkaniu, które kiedyś było własnością babci. Około 4 lata temu babcia przepisała mieszkanie na rodziców, natomiast została zapewniona o dożywotnim mieszkaniu jako warunek przepisu. Babcia jest zadłużona, ma komornika (jednego po drugim), który pobiera pieniądze z jej renty. Ponadto, babcia od "x czasu" bierze pożyczki, jakie tylko się da. Na początku zaczęło się od banków, a gdy została wpisana na czarną listę, przeszła na tzw. "chwilówki". Jedną pożyczkę spłaca drugą i tak na okrągło. Zaniepokoiła mnie sytuacja, kiedy byłem świadkiem rozmowy babci z mężczyzną od pożyczek "pod zastaw sprzętu AGD,RTV". Wszystko (łącznie z przepisanym mieszkaniem na rodziców) należy do Nas, to my wszystko kupiliśmy w mieszkaniu, każdy sprzęt jest na nazwisko rodziców. W rozmowie, babcia stwierdziła, że Pan "jeśli chce robić zdjęcia zabezpieczające, może lodówki, pralki, telewizora, bo wszystko jest jej, nawet mieszkanie tylko mieszka z synem". Oczywiście w odpowiednim momencie zareagowałem. Stad nasuwa się moje pytanie: Czy w momencie kiedy babcia postanowi wziąć pożyczkę pod zastaw czegokolwiek z mieszkania, z naszych pokoi, co nie należy do niej, a będzie np jak w tej sytuacji sfotografowane, istnieje ryzyko, że gdy babcia nie spłaci pożyczki, windykator zabierze sprzęt, który na papierze nie należy do babci tylko do rodziców? Czy też w takiej sytuacji będzie wystarczyło pokazać dowód zakupu itd.?
 
impossible5 napisał:
Około 4 lata temu babcia przepisała mieszkanie na rodziców, natomiast została zapewniona o dożywotnim mieszkaniu jako warunek przepisu.
Miała w chwili Darowizny długi?
 
Wydaje mi się, że brała już wtedy pożyczki, ale nie jestem pewna czy był komornik bądź jakieś większe zadłużenia. Mieszkanie zostało wtedy wykupione przez rodziców w obecności babci, jako że przed wykupieniem to na nią było mieszkanie. Reszte opłat takich jak notariusz załatwiali rodzice.
 
Powrót
Góra