Pożyczka - umowa ustna, zwrócona tylko część pieniędzy

  • Autor wątku Autor wątku g0nza
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

g0nza

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
2
Witam

Sprawa jakich wiele tutaj na forum, jednak i ja chciałbym się poradzić w mojej sprawie. W maju 2011 roku pożyczyłem znajomej "na słowo" 6000 zł. Przekazania kwoty dokonałem przelewem bankowym na konto znajomej, tytuł przelewu: "Pożyczka", na potwierdzeniu przelewu pełne dane adresowe pożyczającej, także nie ma wątpliwości kto jest pożyczającym. Jest to jedyny dowód jaki posiadam. Ustaliliśmy, że pieniądze będą zwracane comiesięcznie w kwocie 500 zł, do ręki, co pozwoliłoby oddać całą kwotę w ciągu roku. Faktycznie zwrócone zostało mi jedynie 2500 zł, w pięciu ratach co 1-2 miesiące, mam jedynie zanotowane dokładne daty otrzymania pieniędzy, ostatnią kwotę otrzymałem w styczniu 2012 r.

Przymierzam się w końcu do próby odzyskania pozostałej części pieniędzy, choć zdaję sobie sprawę, że będzie to bardzo trudne ze względu na brak umowy na piśmie. W pierwszej kolejności oczywiście wyślę przedsądowe wezwanie do zapłaty, w przypadku braku reakcji chcę złożyć pozew. W związku z tym mam pytanie: jaki rodzaj postępowania będzie miał tu zastosowanie: postępowanie uproszczone czy upominawcze? Czy mając jedynie potwierdzenie przelewu są szanse na pozytywne rozpatrzenie sprawy w sądzie?
 
Ok, tyle to ja wiem, że brak pisemnej umowy pożyczki znacząco sprawę utrudnia, jednak jest dowód na piśmie w postaci potwierdzenia przelewu pieniędzy na konto pożyczającej, które to potwierdzenie może stanowić początek dowodu na piśmie, tak?

To może inaczej: czy w tym wypadku (umowy ustnej bez stwierdzonego konkretnego terminu zwrotu pożyczonych pieniędzy) prawidłowe byłoby w tym wypadku pisemne wypowiedzenie umowy pożyczki z 6-tygodniowym terminem od dnia doręczenia pisma (art. 723 kc), a w przypadku braku reakcji na to wypowiedzenie, dochodzenie swoich racji w trybie postępowania upominawczego za pomocą e-sądu? Czy dzień następny po minięciu 6-tygodniowego okresu wypowiedzenia będzie tutaj początkiem biegu przedawnienia roszczeń?
 
Powrót
Góra