Pożyczka z przedpłatą - zostałam oszukana

  • Autor wątku Autor wątku OszukanaDanuta
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

OszukanaDanuta

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
4
Witam. Parę dni temu znalazłam ofertę pożyczki prywatnej. Umówiłam się z tym panem, że pożyczy mi 70 000 zł, jednak ja najpierw muszę wysłać 1200 zł "kosztów ubezpieczenia pożyczki". Zgodziłam się.

Otrzymałam umowę podpisaną przez tego kogoś, skan jego dowodu osobistego no i ostatecznie wysłałam mu pieniądze.
Teraz jednak, po 3 dniach dostałam informację, że firma Allianz odmówiła ubezpieczenia pożyczki, więc to z mojej winy umowa nie doszła do skutku!!!
Powodem odrzucenia tego czegoś było to, że nie mam zdolności kredytowej!!! A w ogłoszeniu było napisane, że nie interesuje go moja zdolność kredytowa:
Firma Allianz odmówiła udzielenia ubezpieczenia pożyczki, gdyż Pani Danuta D*****, [itd] nie posiada wystarczającej zdolności kredytowej. Tym samym zgodnie z podpisaną umową nie przysługuje Pani zwrot w/w kosztów. Zgodnie z par. 6 naszej umowy, kwota ta jest bezzwrotna w każdym przypadku.
I niby dlatego nie przysługuje mi zwrot tych 1200 zł.
W umowie był taki zapis:
§ 6
Pożyczkobiorca oświadcza, iż wykona przelew w wysokości kwoty ubezpieczenia pożyczki, tj. 1170 zł, na podane przez Pożyczkodawcę konto. Pożyczkodawca określa, iż niezwłocznie po uzyskaniu tej kwoty udzieli ubezpieczonej pożyczki pożyczkobiorcy.Pożyczka ubezpieczona jest w firmie Allianz. Obejmuje ona koszty windykacji, w przypadku braku wywiązania się z umowy.
Kwota ta jest bezzwrotna w każdym przypadku, poza tym, gdy umowa nie dojdzie do skutku z winy pożyczkodawcy. Gdy umowa nie dojdzie do skutku z winy Pożyczkodawcy, ten deklaruje się, iż zwróci całą tą kwotę z należnymi odsetkami wysokości czterokrotnej stopy lombardowej NBP.

Dodatkowo napisał mi, że umowa została podpisana w dniu 29-03 (podpisałam umowę i wysłałam skan do niego), a ja ten przelew wykonałam 31-03!!! Dlatego też umowa nie jest ważna bo nie wywiązałam się z umowy!!!

Mam dane tego oszusta, bo wysłał mi skan dowodu.

Gdzie się mam w tej sprawie skierować?
Co mu grozi za takie zachowanie?
Uda mi się odzyskać te pieniądze, i ile czasu to potrwa?

Bardzo proszę, pomóżcie. Ten człowiek zepsuł mi święta....
 
Już pisałam do tego kogoś, że zgłoszę sprawę na policję, jednak ten mi odpisał, że to nie jest sprawa dla policji, tylko prawa cywilnego!!! Napisał mi cos takiego:
Droga Pani Danuto
Bardzo mi przykro, że nie udzielę Pani pożyczki, jednak nie będę ryzykować, wysyłając Pani taką kwotę, bez żadnego ubezpieczenia. Zapoznała się Pani z umową, podpisała ją, zgodziła się na nią. O co Pani teraz robi problemy? Jest napisane, że kwota ta jest bezzwrotna, gdy to z Pani winy nie dojdzie do finalizacji umowy. Ja też mam swoje koszty, wie Pani?
Proszę nie straszyć mnie policją, bo wykazuje Pani swoją ignorancję w zakresie prawa. Nikogo nie oszukałem, więc proszę nie nazywać mnie oszustem, bo panią pozwę. Jeżeli interpretuje Pani inaczej naszą umowę, to proszę zapoznać się z tym punktem umowy:
§ 9
Właściwym do rozstrzygania sporów mogących wyniknąć w wyniku realizacji niniejszej umowy jest Sąd Właściwy do miejsca zamieszkania pożyczkobiorcy.

Zatem, jeżeli ma Pani czas i siłę, aby to sąd wytłumaczył Pani co oznaczają zapisy w tej umowie, to proszę bardzo. Tylko proszę przygotować koszty prawnika, opłaty sądowe, no i finalnie koszty procesu.

Serdecznie pozdrawiam i oczekuję owocnej współpracy, Adam P*******.
I ze jeżeli mam wątpliwości co do tej umowy mam to zgłosić do sądu.
 
No dobrze, a jak zgłoszę to na policję, to co dalej?

Jak ten ktoś może zostać ukarany?

Ile czasu potrwa, abym odzyskała te pieniądze?
 
OszukanaDanuta napisał:
Ile czasu potrwa, abym odzyskała te pieniądze?
Znajomość życia podpowiada, że nieprędko.
A na pewno ich nie odzyskasz wcale, jeśli nie zgłosisz sprawy na Policję...
 
No dziekuję za pomoc. Tylko zasnawia mnie dlaczego na policję a nie od razu do sądu, skoro mamy spisaną umowę itd...
 
§ 9
Właściwym do rozstrzygania sporów mogących wyniknąć w wyniku realizacji niniejszej umowy jest Sąd Właściwy do miejsca zamieszkania pożyczkobiorcy.
Umowa nie została zrealizowana i już właściwie tenże zapis powinien dąc Ci wiele do zrozumienia. Zrezygnuj z prowadzenia dalszej korespondencji z tym, hmm, PANEM, gdyż jest to bezcelowe.
OszukanaDanuta napisał:
Dodatkowo napisał mi, że umowa została podpisana w dniu 29-03 (podpisałam umowę i wysłałam skan do niego), a ja ten przelew wykonałam 31-03!!! Dlatego też umowa nie jest ważna bo nie wywiązałam się z umowy!!!
Czy podany jest jakiś deadline, w którym masz wpłacić w/w kwotę?
Ja też mam swoje koszty, wie Pani?
Aha, ciekawe jakie, skoro te 1.200 zł miało być "kosztem ubezpieczenia pożyczki na wypadek zaistniałej niewypałacalności.
A tak poza tematem - nie pomyślałaś, że to jakaś lipa, hmm? 70.000 zł dla osób bez zdolności kredytowej - no proszę Cię!
OszukanaDanuta napisał:
No dziekuję za pomoc. Tylko zasnawia mnie dlaczego na policję a nie od razu do sądu, skoro mamy spisaną umowę itd...
A dlatego, że jest różnica między "przywłaszczeniem", a "klauzalami niedozwolonymi" - ot, proszę i przykład!
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra