Pożyczka

  • Autor wątku Autor wątku mateuszszpak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mateuszszpak

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
3
Witam
Mam taki problem:
Pożyczyłem 1300zł w zastaw znajomej za aparat wart około 1500zł (kosztował 2200)
posiadam do niego pudełko z dokumentami kartę gwarancyjna i rachunek.
Aparat był wzięty na raty które jeszcze są spłacane przez mamę tej dziewczyny.
Teraz ona chce odzyskać ten aparat na niby parę dni, ale nie ufam jej bo wcześniej pożyczyłem 450 zł i się przejechałem.
Ona grozi mi policja itd... przy wymianie ona była z chłopakiem, boje się że mogą mnie posądzić o kradzież, mam w sumie wiadomości na gadu-gadu które świadczą o tym ze mi są dłużni za aparat ale nie jest napisane ile.
Proszę o odpowiedz co mogę zrobić i na czym stoję.
Pozdrawiam
 
1. jest umowa pożyczki z ustanowiony "zastawem"??
2. jak przekazano pieniądzie (przelew, "do łapki")?
3. czy jest protokół przekazania przedmiotu "zastawu"??
 
Tak poza tematem sie zapytam (z czystej ciekawosci) skoro sie juz raz przejechales i nie ufasz tej osobie to dlaczego zdecydowales sie jej pozyczyc i to tym razem duzo wiecej?

A co do aparatu - skoro wszystkie dokumenty sa to rownie dobrze mozesz chyba twierdzic, ze to Twoj aparat. Kupiles go za 1300zl. Masz wiecej dowodow niz oni ;)
 
Ślimak
1.nie mam żadnej umowy.
2.pieniadze wybralem z bankomatu i do reki dalem
3.nie mam zadnego protokolu jedynie wiadomosci na telefonie i gadu gadu ze przekazalem pieniadze ale nie ma napisanej kwoty.

Calamity Jane
kolezanka mowila ze nie ma pieniedzy ma dziecko a byly wtedy jakies swieta no to uleglem..

no tak mam paragon i karte gwarancyjna z numerem seryjnym aparatu ale ten aparat nie byl wziety na te dziewczyne tylko na jej mame i na umowie z ratami tak samo moze byc jakis numer seryjny tego aparatu...
 
No tak ale jak Ci udowodnia, ze nie kupiles tego od nich? Przeciez mogla sobie kupic na raty i tak bedzie je splacac niezaleznie od tego czy sie pozbyla aparatu czy nie. A aparat mogla sprzedac, bo sie przeliczyla ze swoja kondycja finansowa i potrzebowala pieniedzy.
 
Skoro ma Pan komplet dokumentów urządzenia to dla mnie jest "czysty" temat - albo się osóbka rozlicza ze swoich zobowiązań albo Pan zachowuje/spienięża przedmiot.

Inny tryb będzie co najmniej trudny bo nie ma umowy i formalnych uzgodnień.
 
wielkie dzieki teraz wiem na czym stoje :-)
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra