Pożyczka

  • Autor wątku Autor wątku now864
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

now864

Użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
36
Witam ma problem, pożyczyłem bratu pieniądze, na które wziąłem 3 kredyty dwa zwykłe, które już spłaciłem a trzeci odnawialny. Problem polega na tym, że teraz ja spłacam pożyczkę, z której nie zatrzymałem sobie ani grosza a brat nie spłaca swojego długu. Cała sprawa toczy się już 3 lata. Czy mam jakiś szanse by odzyskać swoje pieniądze? Jak tak to, w jaki sposób??
 
Po co napisałeś według ciebie dowcipne posty bez żadnej treści. Masz coś do powiedzenia merytorycznego to chętnie ciebie wysłucham.
Pytam się czy są jakieś prawne możliwości by odzyskać swoje pieniądze? Jak tak to, w jaki sposób?
 
now864 napisał:
Po co napisałeś według ciebie dowcipne posty bez żadnej treści.
czy mówię że są dowcipne? są realne. taka prawda
now864 napisał:
Pytam się czy są jakieś prawne możliwości by odzyskać swoje pieniądze? Jak tak to, w jaki sposób?
możliwości są. tylko ze skutecznością będzie problem.
pierwsza możliwośc - możesz dać sprawę do sądu tak jak jest. jak się brat wystraszy to nie wniesie sprzeciwu, albo wręcz się przyzna - masz wtedy w efekcie nakaz i możliwość skierowania sprawy do komornika. czy komornik wyegzekwuje, to już osobna bajka.
problem się pojawi, jak brat którego nie masz cię wyśmieje i wniesie sprzeciw. niestety sprawę wtedy dowodowo masz w palnik, a jak brat zatrudni pełnomocnika profesjonalnego to i w koszty zastepstwa jeszcze popłyniesz.
druga możliwość - możesz próbować uzyskać od brata uznanie długu, albo podpis na umowie pożyczki. wówczas dysponujesz wnioskami dowodowymi koniecznymi do wygrania sprawy.
to tyle jak chodzi o metody prawne.
 
Czy musi to być dokument z podpisem brata o uznaniu zobowiązania?
Czy nie wystarczą świadkowie rozmów z bratem, w których potwierdza istnienie długu i nawet deklaruje terminy kolejnych spłat?
Czy nagranie takiej rozmowy może być dowodem na moją korzyść?
 
1. Tak
2. Nie
3. Tak i nie

Podobnych tematów tysiące. Proszę skorzystać z opcji; http://forumprawne.org/search.php
Na pani będzie ciążył ciężar udowodnienia istnienia zobowiązania. Nie ma pani nic.
Proszę poznać art. 720, w zw. z 74 KC
 
Powrót
Góra