N
niebieski1951
Witam
proszę o poradę,
pożyczyłem z żoną znajomym 1700 zł niestety na słowo , po wyznaczonym terminie spłaty znajomi nie chcą oddać pieniędzy, wyznaczane były kolejne terminy zresztą przez nich samych ale nadal pożyczka nie spłacona, wysłałem poleconym pisemne wezwanie przed sądowe ale nic nie dało , potem było pismo od adwokata tez wzywające do zapłaty ale cisza, wysłałem nawet sms do nich że mogę im to rozłożyć na raty ale .............nic.
Na potwierdzenie tej pożyczki mam właściwie tylko sms od nich w którym potwierdzają że taką pożyczkę uzyskali i proszą o cierpliwość ,to jeszcze sms sprzed wszystkich wezwań do zapłaty,
mamy również świadków, którzy to potwierdzą ale..........i tu moje pytanie
czy są szanse z tym co mamy w sądzie?
proszę o poradę,
pożyczyłem z żoną znajomym 1700 zł niestety na słowo , po wyznaczonym terminie spłaty znajomi nie chcą oddać pieniędzy, wyznaczane były kolejne terminy zresztą przez nich samych ale nadal pożyczka nie spłacona, wysłałem poleconym pisemne wezwanie przed sądowe ale nic nie dało , potem było pismo od adwokata tez wzywające do zapłaty ale cisza, wysłałem nawet sms do nich że mogę im to rozłożyć na raty ale .............nic.
Na potwierdzenie tej pożyczki mam właściwie tylko sms od nich w którym potwierdzają że taką pożyczkę uzyskali i proszą o cierpliwość ,to jeszcze sms sprzed wszystkich wezwań do zapłaty,
mamy również świadków, którzy to potwierdzą ale..........i tu moje pytanie
czy są szanse z tym co mamy w sądzie?