F
F1nlandia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2026
- Odpowiedzi
- 12
Witam.
No niestety ale moja mama nie byla rekinem biznesu. Miala tez dobre serce i ogolnie byla taka latwowierna.
Pozyczyla, bez zabezpieczenia, 3x30 tysiecy pln.
Miala szczescie w calej swojej nieodpowiedzialnosci no i glupocie, ze - chociaz sie dziwie - ci od tej pozyczki spisali oswiadczenie.
NO ALE.
Mamy nie ma, ja jestem wierzycielem. Ale okazalo sie ze nastapila niewyplacalnosc i wszedl syndyk.
Jakie mam opcje? Pogodzic sie juz z prawie 76.000 straty?
tyle wlasnie zostalo do splaty.
No niestety ale moja mama nie byla rekinem biznesu. Miala tez dobre serce i ogolnie byla taka latwowierna.
Pozyczyla, bez zabezpieczenia, 3x30 tysiecy pln.
Miala szczescie w calej swojej nieodpowiedzialnosci no i glupocie, ze - chociaz sie dziwie - ci od tej pozyczki spisali oswiadczenie.
NO ALE.
Mamy nie ma, ja jestem wierzycielem. Ale okazalo sie ze nastapila niewyplacalnosc i wszedl syndyk.
Jakie mam opcje? Pogodzic sie juz z prawie 76.000 straty?
tyle wlasnie zostalo do splaty.