Pożyczył pieniądze i nie oddaje.

  • Autor wątku Autor wątku malcolm555
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

malcolm555

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
1
Witam forumprawne,

Potrzebuję pomocy w ustaleniu ewentualnych szans na moje zwycięstwo w sprawie.

Historia przedstawia się następująco.
W listopadzie 2012 roku wykonałem koledze przelew internetowy zatytułowany "pomoc" na kwotę 300,00 zł. Kolega błagał przez telefon, żeby mu pomóc ze względu na problemy z pracodawcą. Uwierzyłem w telefoniczne zapewnienie o oddaniu za dwa tygodnie. Jednak czas mijał a kolega nie miał ochoty oddać pożyczki. Dzwoniłem co jakiś czas z prośbą, a później z ponaglaniem do uregulowania długu. Następnie kolega przestał odbierać telefon. Próbowałem skontaktować się z nim na znanym portalu społecznościowym lecz kolega również tam mnie zignorował. Sytuacja ciągnie się do dzisiejszego dnia.

Dysponuję tylko potwierdzeniem przelewu.

Czy mogę złożyć w tej sprawie pozew?
Czy nie poniosę żadnych kosztów procesu?
Jak długo takie sprawy trwają?
Czy potwierdzenie przelewu wystarczy jako dowód? (kolega nie ma żadnego dowodu na to że uregulował dług).

Proszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
 
Dowodowo bardzo kiepsko stoisz. Pozew możesz złożyć, koszt to 5% w sądzie rejonowym bądź 1,25% min 30 zł w e-sądzie. Nakaz w e-sądzie to ok. 2-3 tygodnie i tylko w tym twoja szansa, że się wystraszy i nie wniesie sprzeciwu. Jeśli wniesie - leżysz i kwiczysz. Przelew "pomoc" faktu udzielenia pożyczki nie dowodzi, wszak równie dobrze mogła być to twoja zapłata za jego pomoc tobie, prawda?
 
Powrót
Góra