M
mmahjong
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 7
Wzięłam w banku kredyt na kwotę 30 tys., którą przekazałam znajomej bez żadnego pokwitowania. Znajoma miała tą kwotę przeznaczyć na otwarcie własnego biznesu. Kobieta zobowiązała się spłacać raty kredytu. Pierwszych kilka rat owszem wpłaciła, natomiast później wyprowadziła się i kontakt się z nią urwał, a ja do teraz spłacam raty kredytu. Od czego zacząć postępowanie, żeby kobieta oddała pożyczone ode mnie pieniądze. Nie znam jej obecnego adresu, wiem tylko gdzie pracuje. Czy mam się zwrócić z tą sprawą na policję? Jeżeli tak, to zapewne będą potrzebne jakieś dowody pożyczenia tych pieniędzy, a takowych nie posiadam. Jedynie co, to ta kobieta była ze mną w banku, gdy podpisywałam umowę kredytową. Przekazanie pieniędzy odbyło się bez żadnych świadków! Bardzo proszę o pomoc! Co robić? Od czego zacząć?