G
Gumburner
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2025
- Odpowiedzi
- 1
Cześć, zwracam się z prośbą o opinię prawną w sprawie odszkodowania za niedopełnienie obowiązków płatnika w ramach PPK.
Pracodawca przyznał się (pisemnie, w systemie zgłoszeń) do przeoczenia terminu zapisu mnie do PPK. Zatrudnienie rozpoczęło się 19.05.2025, więc termin zawarcia umowy o prowadzenie PPK minął 10.09.2025. Przez 4 miesiące nie naliczano i nie odprowadzano składek. Pracodawca nie posiada mojej deklaracji rezygnacji (nigdy jej nie składałem). PFR potwierdził w korespondencji, że powinien nastąpić autozapis.
Podniosłem roszczenie o naprawienie szkody na zasadach ogólnych (Art. 471 KC w zw. z Art. 29 ust. 1 ustawy o PPK). Moim zdaniem szkoda polega na braku wpływu do mojego majątku (na prywatny rachunek PPK) 1,5% wynagrodzenia brutto, które pracodawca miał ustawowy obowiązek finansować.
Pracodawca w oficjalnej odpowiedzi (prawdopodobnie generowanej przez AI - każdą robotycznie brzmiącą odpowiedź sprawdzałem przez system pangram) twierdzi, że:
- Skoro uczestnictwo nie zostało "formalnie" ustanowione w systemie, obowiązek wpłat nie powstał.
- "Szkoda" (pisownia oryginalna pracodawcy - w cudzysłowie) ma charakter wyłącznie hipotetyczny / utraconej korzyści (lucrum cessans), a nie rzeczywistego uszczerbku (damnum emergens).
Powołuję się na Art. 17 ustawy o PPK, który mówi o powstaniu stosunku prawnego z mocy prawa w przypadku uchybienia terminowi przez pracodawcę. Skoro stosunek prawny istniał ex lege, to brak wpłat jest nienależytym wykonaniem zobowiązania. Uważam, że 1,5% wpłaty pracodawcy to realny, mierzalny składnik mojego pakietu wynagrodzeń, który straciłem bezpowrotnie w ramach systemu PPK.
Czy w tej sytuacji (przyznanie się pracodawcy do błędu/oversight) można mówić o szkodzie rzeczywistej? Wpłaty pracodawcy są bezzwrotne i stanowią realne aktywo pracownika.
Czy spotkaliście się z orzecznictwem lub opiniami PIP w zakresie wypłaty ekwiwalentu bezpośrednio pracownikowi w przypadku spóźnionego zapisu?
Jak skutecznie podważyć argument o "hipotetyczności" szkody na spotkaniu ugodowym? Dzisiaj dowiedziałem się, że odbędzie się ono w poniedziałek z moim managerem i zespołem HR.
Z góry dziękuję za merytoryczne wskazówki. Umowa kończy mi się w lutym i chciałbym zamknąć temat ugodowo, ale rzetelnie.
Pracodawca przyznał się (pisemnie, w systemie zgłoszeń) do przeoczenia terminu zapisu mnie do PPK. Zatrudnienie rozpoczęło się 19.05.2025, więc termin zawarcia umowy o prowadzenie PPK minął 10.09.2025. Przez 4 miesiące nie naliczano i nie odprowadzano składek. Pracodawca nie posiada mojej deklaracji rezygnacji (nigdy jej nie składałem). PFR potwierdził w korespondencji, że powinien nastąpić autozapis.
Podniosłem roszczenie o naprawienie szkody na zasadach ogólnych (Art. 471 KC w zw. z Art. 29 ust. 1 ustawy o PPK). Moim zdaniem szkoda polega na braku wpływu do mojego majątku (na prywatny rachunek PPK) 1,5% wynagrodzenia brutto, które pracodawca miał ustawowy obowiązek finansować.
Pracodawca w oficjalnej odpowiedzi (prawdopodobnie generowanej przez AI - każdą robotycznie brzmiącą odpowiedź sprawdzałem przez system pangram) twierdzi, że:
- Skoro uczestnictwo nie zostało "formalnie" ustanowione w systemie, obowiązek wpłat nie powstał.
- "Szkoda" (pisownia oryginalna pracodawcy - w cudzysłowie) ma charakter wyłącznie hipotetyczny / utraconej korzyści (lucrum cessans), a nie rzeczywistego uszczerbku (damnum emergens).
Powołuję się na Art. 17 ustawy o PPK, który mówi o powstaniu stosunku prawnego z mocy prawa w przypadku uchybienia terminowi przez pracodawcę. Skoro stosunek prawny istniał ex lege, to brak wpłat jest nienależytym wykonaniem zobowiązania. Uważam, że 1,5% wpłaty pracodawcy to realny, mierzalny składnik mojego pakietu wynagrodzeń, który straciłem bezpowrotnie w ramach systemu PPK.
Czy w tej sytuacji (przyznanie się pracodawcy do błędu/oversight) można mówić o szkodzie rzeczywistej? Wpłaty pracodawcy są bezzwrotne i stanowią realne aktywo pracownika.
Czy spotkaliście się z orzecznictwem lub opiniami PIP w zakresie wypłaty ekwiwalentu bezpośrednio pracownikowi w przypadku spóźnionego zapisu?
Jak skutecznie podważyć argument o "hipotetyczności" szkody na spotkaniu ugodowym? Dzisiaj dowiedziałem się, że odbędzie się ono w poniedziałek z moim managerem i zespołem HR.
Z góry dziękuję za merytoryczne wskazówki. Umowa kończy mi się w lutym i chciałbym zamknąć temat ugodowo, ale rzetelnie.