praca licencjacka czy mogę bronić...

  • Autor wątku Autor wątku celban
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

celban

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
5
Witam 6 lat temu nie obroniłem pracy licencjackiej czy teraz mogę ją bronić na innej uczelni. PODKREŚLAM NIE OBRONIŁEM JEJ WCZEŚNIEJ nawet 0% wyskoczyło na PLAGIAT.PL.

Jak rozumieć ten zapis?
"Oświadczam również, że przedłożona do egzaminu dyplomowego praca nie była dotychczas
przedmiotem żadnej procedury związanej z uzyskaniem dyplomu wyższej uczelni."

Ja to rozumie w ten sposób że już kiedyś uzyskałem dyplom uczelni wyższej na podstawie tej pracy i drugi raz nie mogę z niej korzystać.
 
Co rozumiesz przez "nie obroniłem"? Nie zdałeś egzaminu dyplomowego, czy w ogóle nie złożyłeś pracy? Jeżeli nie złożyłeś pracy, to dlaczego?
 
kmicic napisał:
Co rozumiesz przez "nie obroniłem"? Nie zdałeś egzaminu dyplomowego, czy w ogóle nie złożyłeś pracy? Jeżeli nie złożyłeś pracy, to dlaczego?

Prace złożyłem, lecz nie zdałem egzaminu i potem dalej już nie próbowałem i teraz chcę ją obronić na innej uczelni 6 lat później.
 
a moim zdaniem zapis jest klarowny i nie możesz. Uczelnia zabezpiecza się w ten sposób, aby praca powstała w czasie studiów na tej uczelni była oryginalna i związana w 100% z tą uczelnią. Choć twoja sytuacja jest pewnie trochę nietypowa - porozmawiaj z władzami uczelni - szansa zapewne jest nikła, ale co szkodzi spróbować...
 
Powiem tak: Kiedyś było to Kolegium nauczycielskie teraz przekształciło się PWSZ mojemu nowemu promotorowi powiedziałem o tym że już kiedyś w starym KN broniłem i nie obroniłem i powiedział w porządku ale chcę się upewnić co i jak

Jeszcze jedno jak to rozumieć bo Ja to rozumie w ten sposób że już kiedyś uzyskałem dyplom uczelni wyższej na podstawie tej pracy i drugi raz nie mogę z niej korzystać a ja przecież nie zadałem i nie mam wyższego wykształcenia więc na logikę mogę swoją w 100% napisaną pracę w końcu obronić.
"Oświadczam również, że przedłożona do egzaminu dyplomowego praca nie była dotychczas
przedmiotem żadnej procedury związanej z uzyskaniem dyplomu wyższej uczelni."

Ja to rozumie w ten sposób że już kiedyś uzyskałem dyplom uczelni wyższej na podstawie tej pracy i drugi raz nie mogę z niej korzystać.
 
celban napisał:
"Oświadczam również, że przedłożona do egzaminu dyplomowego praca nie była dotychczas przedmiotem żadnej procedury związanej z uzyskaniem dyplomu wyższej uczelni."
To kwestia interpretacji podkreślonego akapitu - czy pod pojęciem procedury rozumiany jest cały proces powstawania i obrony pracy, czy tylko sama obrona. Ja to rozumiem jako cały proces. Ale o to właśnie trzeba pytać szkołę, co w jej mniemaniu, jako autora, to oznacza.

Pamiętaj też, że zawsze możesz jeszcze przedyskutować tę kwestię z Rzecznikiem Konsumentów.
 
_chris_ napisał:
To kwestia interpretacji podkreślonego akapitu - czy pod pojęciem procedury rozumiany jest cały proces powstawania i obrony pracy, czy tylko sama obrona. Ja to rozumiem jako cały proces. Ale o to właśnie trzeba pytać szkołę, co w jej mniemaniu, jako autora, to oznacza.

Pamiętaj też, że zawsze możesz jeszcze przedyskutować tę kwestię z Rzecznikiem Konsumentów.

Właśnie każdy może to interpretować na swój sposób ale praca była robiona w tych samych murach lecz KN zmieniło się na PWSZ władze i wykładowcy zostali ci sami. Wydaje mi się też że nie obroniona praca zostaje automatycznie wykreślona i ktoś kiedyś może wpaść na ten temat i napisać. Bo o plagiat oskarżyć mnie nie mogą
 
Nawet jakby chodziło o samą obronę, to przecież się odbyła, tylko zakończyła wynikiem negatywnym.

Mam wrażenie, że fragment "związanej z uzyskaniem dyplomu" rozumiesz jako "zakończonej uzyskaniem dyplomu", a nie "której celem jest uzyskanie dyplomu". Ja uważam, że prawidłowa jest druga interpretacja. Ale dla pewności zapytaj w dziekanacie. Na niektórych uczelniach jest podobno możliwość poprawki egzaminu dyplomowego (gdy sama praca była oceniona pozytywnie) - no ale chyba nie po 6 latach...
 
Czyli wychodzi na to że mogę złamać prawo jak będę jeszcze raz bronić tej pracy?
 
Ja na twoim miejscu miałbym opory przed podpisaniem takiego oświadczenia. Powtarzam: zapytaj na uczelni, co oni na to. Upewnij się też, czy nowy promotor jest świadomy, że uczelnia wymaga takiego oświadczenia - żeby się nie okazało, że zmieni zdanie, gdy już będzie za późno na napisanie nowej pracy. A może pomoże ci uzyskać oficjalną zgodę dziekana na odstępstwo od reguł?
 
Powrót
Góra