Praca Live In a wyrzucenie na bruk

  • Autor wątku Autor wątku bart07
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bart07

Użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
102
Witam serdecznie,

chcialbym zapytac jakie konsekwencje powinien poniesc pracodawca i czy mozna dochodzic swoich praw w przypadku opisanym w tytule, posiadalem prace Live In gdzie mieszkanie bylo oczywiscie czescia kontraktu.

Po awanturze z pracodawca wiele osob, nieslusznie i bez powodu, zostalo wyrzuconych z pracy i tym samym natychmiastowo musieli opuscic budynek.

Nie zostalo nikomu wreczone wypowiedzenie i tym samym wszyscy znalezli sie na ulicy.
Co jesli w takim przypadku np. ktoras z osob zostalaby pobita lub okradziona?

W jednym momencie bowiem, mimo zapewnionego i obiecanego mieszkania na okres trwania umowy, zostali pozbawieni nie tylko pracy ale i dachu nad glowa.

Nikt nie zadbal o to czy maja gdzie zostac.

Uprzejmie prosze o informacje co w takim przypadku zrobic.
 
Witam,
Skontaktuj sie z CAB w swoim miejscu zamieszkania oni ci pomoga.
 
Mylalem raczej by to samemu zalatwic wysylajac do nich odpowieni list ktory traktowany byc powinien jako proba dogadania sie.

Nie ukrywam iz w naszym odczuciu zostalo zlamane prawo.
Rozumiem jesli praca jest Live Out i ktos wyrzuca nas z pracy.
Co innego gdy robi to bez powodu i z wlasnego humoru a wszyscy zostaja na ulicy.

Mimo wiedzy ze nie mamy mieszkania narazono nas na niebezpieczenstwo spedzenia nocy na ulicy lub w niektorych przypadkach na ogromne koszty pozostania w hotelu.

Czy taki list moze zadzialac?
 
List mozesz napisac, nikt Ci tego nie zabroni. Pamietaj jednak ze ten kraj i ludzie w nim zyjacy licza sie z opinia prawnika. I to jest istotne prawnik Was pokieruje jak macie postapic zgodnie z prawem. Jesli pracodawca jest winny poniesie odpowiedzialnosc. Sami tego nie bedziecie w stanie wyegzekwowac. Taka jest moja rada, a z praktyki wiem ze naskuteczniejsza. Jesli nie jestescie uprawnieni do darmowej porady a jest was wiecej to radze wynajac prawnika. Moze ktos z was nalezy do zwiazkow zawodowych? Zazwyczaj zwiazki zawodowe maja swoich prawnikow. Takie sprawy rozwiazuje sie w oparciu o ustawy prawne a nie gdybaniu. Wybor nalezy do was.
Powodzenia
 
oczywiscie rozumiem tylko, ze nie chcemy az tak daleko z tym pojsc, raczej chodzi nam o Wasza opinie tego co zaistnialo i z czym mozemy do nich wnioskowac.

Wyslemy list z pewnymi oczekiwaniami i wlasnie o sformulowanie ich nam chodzi gdyz w naszym odczuciu zlamano prawo.
 
uprzejmie prosze o pomoc.

Czego mozemy zarzadac od pracodawcy?
 
Powrót
Góra