Praca na czarno

  • Autor wątku Autor wątku Karolajnaa1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Karolajnaa1

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2020
Odpowiedzi
18
Witam. Czy w sytuacji kiedy pracowalam na czarno przez 3 miesiące, a później przeszlam na umowę o pracę na czas określony, później zostałam oszukana niewyplaceiem wypłaty, po zgłoszeniu pracodawcy do pip, że pracowałam na czarno ponosze jakieś konsekwencje? Czy to ze zaczęłam później, czyli po 3 miesiącach pracy na czarno, pracę u niego na umowę ma znaczenie? Gdzieś czytałam o każe 6tys zł. Dodam, że nie byłam w okresie pracy na czarno zapisana do urzędu pracy i nie pobierałam żadnych świadczeń. Pozdrawiam
 
Dla ciebie nie ma żadnych konsekwencji. No chyba że nie zapłacisz podatku za te 3 miesiące do urzędu skarbowego.
 
Pejotwroc napisał:
Dla ciebie nie ma żadnych konsekwencji. No chyba że nie zapłacisz podatku za te 3 miesiące do urzędu skarbowego.

Czyli zanim złożę zgłoszenie do pip muszę zapłacić podatek do skarbówki za 3 miesiące pracy na czarno?
 
Pejotwroc napisał:
Dla ciebie nie ma żadnych konsekwencji. No chyba że nie zapłacisz podatku za te 3 miesiące do urzędu skarbowego.
Z tego co czytałam to zostało to zmienione i teraz wszystkie konsekwencje ponosi pracodawca, a pracownik żadnych
 
Jeżeli na czarno pracowałaś w 2024 roku to podatek rozliczasz dopiero w 2025.
Konsekwencji żadnych nie ponosisz. Ale podatek powinnaś zapłacić. On nie jest karą. Czyli najpierw pip a sprawy podatkowe zostaw sobie na przyszły rok.
Jak idziesz na wojnę z pracodawcą o pracę na czarno to możesz się spodziewać jego donosu do urzędu skarbowego w 2025 roku.
 
Ostatnia edycja:
Pejotwroc napisał:
Jeżeli na czarno pracowałaś w 2024 roku to podatek rozliczasz dopiero w 2025.
Konsekwencji żadnych nie ponosisz. Ale podatek powinnaś zapłacić. On nie jest karą. Czyli najpierw pip a sprawy podatkowe zostaw sobie na przyszły rok.
Jak idziesz na wojnę z pracodawcą o pracę na czarno to możesz się spodziewać jego donosu do urzędu skarbowego w 2025 roku.

Rozumiem. Dzięki za odpowiedź. Odnośnie tego donosu pracodawcy do urzędu skarbowego, to od wejścia nowego ładu, pracodawca pokrywa niezapłacony podatek od pracownika, więc po co ma mnie zgłaszać skoro to będzie kara po jego stronie?
 
Pejotwroc napisał:
Jeżeli na czarno pracowałaś w 2024 roku to podatek rozliczasz dopiero w 2025.
Konsekwencji żadnych nie ponosisz. Ale podatek powinnaś zapłacić. On nie jest karą. Czyli najpierw pip a sprawy podatkowe zostaw sobie na przyszły rok.
Jak idziesz na wojnę z pracodawcą o pracę na czarno to możesz się spodziewać jego donosu do urzędu skarbowego w 2025 roku.

Jasne, ja rozumiem że podatek trzeba zapłacić. Chcę tylko to uściślić, że ten podatek pracownika leży po stronie pracodawcy. Tak przynajmniej wyczytałam i już jestem głupia z tego wszystkiego 🙆*♀️
 
Masz rację. O tych zmianach dotyczących podatku nie wiedziałem.
 
Karolanjaa, skoro wiesz lepiej z jakichś portali to po co pytasz?
 
Eol30 napisał:
Karolanjaa, skoro wiesz lepiej z jakichś portali to po co pytasz?

Nie chodzi o to ze wiem lepiej. Próbuję się upewnić, czy może ktoś ma inne informacje, bo moze w międzyczasie coś się zmieniło.
 
Powrót
Góra