L
lukas2921
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 21
Witam od 2 lat pracuje w Niemczech przy zbiorze truskawek w okresie czerwiec-sierpień.
Okres mojego zatrudnienia w tej firmie wynosi 60dni lub poniżej - zatrudniany jestem na podstawie standardowego kwestionariusza stwierdzającego obowiązek ubezpieczeniowy.
Ta firma nie zatrudnia ludzi na dłużej niż 60 dni aby uniknąć hmm no nie wiem zapewne jakiś opłat. Oczywiście chcąc podjąć pracę w tej firmie też nie mogę w danym roku wcześniej pracować w Niemczech.
Dostałem wczoraj propozycję pracy również sezonowej na jabłka oczywiście w Niemczech w okresie wrzesień-listopad. Firma ta niestety wymaga albo świadectwa pracy z wcześniejszej pracy w danym roku bądź informacji jak był tam odprowadzany od mojej osoby podatek (ryczałtowo czy z klasy podatkowej). Niestety firma do której jeżdżę na truskawki nie chce wydać świadectwa pracy oraz twierdzi że nie odprowadza od mojej osoby podatku ponieważ jestem z niego zwolniony na okres 2 miesięcy pracując w Niemczech.
i teraz jestem między młotem a kowadłem na jabłka mnie nie przyjmą bez świadectwa lub tych informacji (bo jak twierdzą firma truskawkowa musi jakiś podatek odprowadzać) jedyne co od nich dostaje to umowa gdzie jest napisana stawka godzina lub akordowa oraz że jestem zatrudniony do pomocy w gospodarstwie itd.
Bardzo proszę o pomoc
Okres mojego zatrudnienia w tej firmie wynosi 60dni lub poniżej - zatrudniany jestem na podstawie standardowego kwestionariusza stwierdzającego obowiązek ubezpieczeniowy.
Ta firma nie zatrudnia ludzi na dłużej niż 60 dni aby uniknąć hmm no nie wiem zapewne jakiś opłat. Oczywiście chcąc podjąć pracę w tej firmie też nie mogę w danym roku wcześniej pracować w Niemczech.
Dostałem wczoraj propozycję pracy również sezonowej na jabłka oczywiście w Niemczech w okresie wrzesień-listopad. Firma ta niestety wymaga albo świadectwa pracy z wcześniejszej pracy w danym roku bądź informacji jak był tam odprowadzany od mojej osoby podatek (ryczałtowo czy z klasy podatkowej). Niestety firma do której jeżdżę na truskawki nie chce wydać świadectwa pracy oraz twierdzi że nie odprowadza od mojej osoby podatku ponieważ jestem z niego zwolniony na okres 2 miesięcy pracując w Niemczech.
i teraz jestem między młotem a kowadłem na jabłka mnie nie przyjmą bez świadectwa lub tych informacji (bo jak twierdzą firma truskawkowa musi jakiś podatek odprowadzać) jedyne co od nich dostaje to umowa gdzie jest napisana stawka godzina lub akordowa oraz że jestem zatrudniony do pomocy w gospodarstwie itd.
Bardzo proszę o pomoc