Praca w Call center/ umowa o dzieło

  • Autor wątku Autor wątku cubeline
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cubeline

Użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
87

Mam kilka pytań odnośnie umowy o dzieło i pracy w call center Warszawa
Praca na umowę o dzieło/ zlecenie.
Pracownik zostaje poinformowany w momencie kiedy zaczyna pracę na projekcie przy podpisanej umowie o dzieło.
Wynagrodzenie 7.8 zł brutto za 1h dla pracownika bez doświadczenia
Wynagrodzenie 8 zł brutto za 1h dla pracownika z 3 miesięcznym stażem
po przepracowaniu 120h w miesiącu.
Wynagrodzenie 11 zł brutto za 1h po przepracowaniu roku w firmie.

Praca na projekcie w call center.

1.Czy pracodawca ma prawo słownie narzucić pracownikowi
wypłatę za przepracowaną 1h w momencie kiedy jego połączenia
wynoszą dłuższy czas rozmów niż 35 min, a w momencie kiedy
te połączenia są krótsze może nie wypłacić wynagrodzenia za przepracowaną godzinę?

2. Czy pracodawca ma prawo zwolnić pracownik w momencie kiedy
pracuje na projekcie i jego wyniki są niższe? Pomimo wykonywanych połączeń do klienta.

3. Czy pracodawca ma prawo wstrzymać prace na projekcie przez 2 tygodnie
i nie zapewnia miejsca pracy gdzie inne firmy normalnie pracują?

4. Czy pracodawca ma prawo obcinać godziny pracy
kiedy jego połączenia co 1h są krótsze niż 35 min i obcinanie godzin pracy z całego dnia?

5. Czy pracodawca w momencie kiedy w czasie pracy organizuję szkolenie
produktowe ma prawo nie wypłacić wynagrodzenie za to szkolenie które
w czasie pracy trwa 2h?

6. Czy pracodawca ma prawo nie wypłacić prowizji do wynagrodzenia kiedy
informuję że w skali miesiąca pracownik 3y razy źle zaznaczył w aplikacji opcje
dotyczącą ankiety?

7. Czy osoba która jest liderem nie szefem projektu ma prawo
aby obcinać godziny pracy, narzucać obcięcie godzin pracy?

8. Czy pracodawca, osoba zajmująca się umową/ wynagrodzeniem
ma prawo ustalać kiedy stawka będzie wynosić 8 zł brutto
pomimo stażu pracy 3 miesiące może narzucić tą stawkę
kiedy pracownik wypracuję 120h a nie zapewnia takiej możliwości wypracowania tych godzin w skali miesiąca?

Jest więcej sytuacji które stosuje pracodawca ale czy one są w kodeksie
pracy? przy umowie o dzieło?

Są to dla mnie bardzo ważne informacje ze względu na to że pracodawca
postępuje tak od dwóch lat.
 
Ostatnia edycja:
Ad. 0) Umowa cywilno prawna nie jest umową co do zasady, tworząca stosunek pracy, zatem nie można tutaj mówić o kodeksie pracy czyli też o pracodawcy i pracowniku, podkreślam co do zasady.

Ad. 1 - 8 ) niestety tutaj pierwszeństwo ma zawarta umowa pomiędzy stronami
 
Jest więcej sytuacji które stosuje pracodawca ale czy one są w kodeksie
pracy? przy umowie o dzieło?
Nie ten dział. Kodeks pracy nie ma tu zastosowania. Przenoszę.
 
Nawiązując do Twoich pytań musisz sobie przypomnieć (lub poszukać w dokumentach) jakie podpisywałeś dodatkowe papiery w sensie regulaminy studia itp. Niestety tacy "pracodawcy" "zabezpieczają się" zapiskami w regulaminach Call Center. Tutaj mogą się znaleźć stawki za niewypracowanie należytej efektywności, stawki za spóźnienia, obcięcia za niesprzedanie określonej liczby produktów itp. Niestety firmy z branży Call Center i tak zwane Instytuty Badania Opinii Publicznej (ankiety) żerują na umowach o dzieło, czyli czytaj ile godzin byłeś w pracy tyle wypłacą minus ewentualne pieniądze za wyśrubowane normy. Takie firmy NIESTETY opierają swoją politykę firmy na zasadzie "jak jednemu studentowi się znudzi to przyjdzie następny, a starsi (w sensie emeryci i bezrobotni dorabiający sobie) i tak będą pracować, bo nigdzie indziej nie znajdą pracy". Jest to przypadkowo usłyszany cytat mojego byłego "szefa". Najbardziej przykre jest to, że u mnie w byłej firmie pracują ludzie po 12 h dziennie za 8zł netto na słuchawkach i jeszcze supervisorzy potrafią przyjść i obciąć kilka godzin za małą efektywność. Ludzie nie mają praw do liczego - ani do urlopu, ani do L4, ponieważ nie są pracownikami firmy. Są chorzy (a częste zapalenia gardła, chrypki itp zdarzają się często), nie ma ich dwa tygodnie i nie zarabiają ani złotówki. Przykre... To niestety nasza Polska.
 
wysłałem te pytania do inspekcji pracy i dostałem taką odpowiedz"

W nawiązaniu do Pana pisma z dnia 01.06.10. dotyczącego stosowanych przez zamawiającego dzieło Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie uprzejmie wyjaśnia, co następuje.

Umowy zlecenia i o umowy dzieło są umowami cywilnoprawnymi, na podstawie których nie powstaje stosunek pracy, wobec tego nie dotyczą Pana przepisy kodeksu pracy i nie mają zastosowania , a inspekcja pracy nie posiada kompetencji do podjęcia interwencji w tej sprawie. W pierwszej kolejności należy negocjować z osobą z którą została podpisana umowa o dzieło. Jeżeli to nie przynosi wymiernych skutków. Spełnienia świadczen dochodzić może Pan na drodze postępowania przed sądem cywilnym.


Jeżeli natomiast z charakteru wykonywanej przez Pana pracy wynika, że w rzeczywistości łączył strony stosunek pracy, może Pani wnieść do sądu pracy powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy.


Zgodnie z art. 22 § 1 1 Kodeksu pracy, zatrudnienie w warunkach określonych w § 1, tj. gdy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju, na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.
"
Więc nic innego jak tylko podpisywać umowę o dzieło
 
PIP potwierdził więc to, co my powtarzamy aż do znudzenia na forum.
 
Sorry za odgrzebanie chyba już dawno zamkniętego wątku, ale "zleceniopracownicy" powinni chyba wiedzieć

cytat

"Jeśli pracownik faktycznie wykonuje pracę podporządkowaną w sposób, który zgodnie z kodeksem pracy odpowiada warunkom zatrudnienia na umowę o pracę, to pomimo formalnie istniejącej umowy zlecenia należy przyjąć, iż stosunek łączący go z pracodawcą jest stosunkiem pracy. W takiej sytuacji pracownik zawsze (roszczenia niemajątkowe nie ulegają przedawnieniu - art. 117 par. 1 kc) może wystąpić do sądu na podstawie art. 189 kpc o stwierdzenie istnienia stosunku pracy, zaś w przypadku różnorakich zaległości (nadgodziny, urlopy, inne świadczenia) może także wystąpić o zapłatę brakującej części wynagrodzenia."

dalsza część artykułu :evil:
tak zgooglowałem z ciekawości co się dzieje z tymi call center, że tak ludzie narzekają, ale okazuje się że mogą walczyć o swoje.
Ustalenie stosunku pracy
 
Powrót
Góra