B
BBQ
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 68
Witam,
Na początku chcę zaznaczyć że nie chcę absolutnie się skarżyć na pracodawcę ale w związku z tym że firma nie wsłuchuje się w potrzeby pracowników, chciałbym się dowiedzieć, czy jest możliwość wstrzymania się od wykonywania obowiązków służbowych (konkretnie kontrola biletów) w sytuacji gdy w pociągu jest tłum ludzi, miejsca siedzące są zajęte i człowiek musi się przepychać.
Jest pandemia, ja muszę się narażać, ludzie nie robią sobie nic z przepisów sanitarnych (nie noszą maseczek albo noszą nieprawidłowo), muszę przepychać się między ludźmi i dokonywać kontroli biletów co doprowadza ludzi do wściekłości i cała złość i pretensje skupiają się na mnie. Pracodawca oczekuje ode mnie że mimo wszystko takie warunki nie zakłócą mojej pracy a moje prawa jako pracownika są pomijane. Firma zlikwidowała strefy zamknięte (obszar dla pracowników), ludzie sobie siadają a ja nawet bezpiecznie swoich rzeczy nie mogę zostawić bo może mnie ktoś okraść podczas gdy ja przepycham się przez tłumy ludzi. W takich warunkach nie da się pracować. Czy mogę poinformować pracodawcę że nie dokonuję kontroli w tych warunkach? Moim zdaniem to firma powinna zapewnić odpowiednią ilość taboru żeby ludzie nie jeździli w takich warunkach i żebym ja nie musiał się męczyć. Kwestia ta była już zgłaszana ale nie doczekaliśmy się jako pracownicy żadnego odzewu.
Proszę o pomoc
Na początku chcę zaznaczyć że nie chcę absolutnie się skarżyć na pracodawcę ale w związku z tym że firma nie wsłuchuje się w potrzeby pracowników, chciałbym się dowiedzieć, czy jest możliwość wstrzymania się od wykonywania obowiązków służbowych (konkretnie kontrola biletów) w sytuacji gdy w pociągu jest tłum ludzi, miejsca siedzące są zajęte i człowiek musi się przepychać.
Jest pandemia, ja muszę się narażać, ludzie nie robią sobie nic z przepisów sanitarnych (nie noszą maseczek albo noszą nieprawidłowo), muszę przepychać się między ludźmi i dokonywać kontroli biletów co doprowadza ludzi do wściekłości i cała złość i pretensje skupiają się na mnie. Pracodawca oczekuje ode mnie że mimo wszystko takie warunki nie zakłócą mojej pracy a moje prawa jako pracownika są pomijane. Firma zlikwidowała strefy zamknięte (obszar dla pracowników), ludzie sobie siadają a ja nawet bezpiecznie swoich rzeczy nie mogę zostawić bo może mnie ktoś okraść podczas gdy ja przepycham się przez tłumy ludzi. W takich warunkach nie da się pracować. Czy mogę poinformować pracodawcę że nie dokonuję kontroli w tych warunkach? Moim zdaniem to firma powinna zapewnić odpowiednią ilość taboru żeby ludzie nie jeździli w takich warunkach i żebym ja nie musiał się męczyć. Kwestia ta była już zgłaszana ale nie doczekaliśmy się jako pracownicy żadnego odzewu.
Proszę o pomoc