Praca "za dwóch"?

  • Autor wątku Autor wątku Avernus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Avernus

Użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
88
Witam,
Nie mam pojęcia jak nazwać tytuł tematu i to było pierwsze co przyszło mi do głowy.

Otóż w mojej firmie jest dziwna sytuacja i chciałbym potwierdzić czy jest ona zgodna z kodeksem pracy i czy w takim przypadku coś mi się należy.

W mojej firmie są trzy oddziały, w których jest po dwóch pracowników na magazynie. Kierownik magazynu i magazynier. Oprócz jednej lokacji, gdzie jest kierownik i dwóch magazynierów, którą opisze poniżej.

W jednym z oddziałów magazynier, który pracuje 2.5 roku złożył wypowiedzenie i z końcem czerwca odchodzi z firmy z powodu niedogadania się finansowo z szefostwem. Razem z nim pracuje magazynier, który zaczął dopiero prace i pracuje 1.5 miesiąca i nie do końca ogarnia. W tym oddziale jest jeszcze kierownik magazynu, ale jest na L4 i nie wiadomo czy wróci czy nie bo już bardzo długo go nie ma i są nikłe szanse.

Z uwagi na taką sytuacje szefostwo zdecydowało mojego kierownika przenieś do tego oddziału powyżej, aby ten magazyn mógł funkcjonować, gdyż z chwilą odejścia doświadczonego pracownika zostaje pracownik 1.5 miesięcznym stażem.

Mój kierownik zostaje przenoszony do innego oddziału, a ja zostaje sam na czas nieokreślony to czy zgodnie z prawem pracy, jeżeli na stanowisku jest potrzeba jeszcze jeden osoby, gdyż ja sam nie będę w stanie "ogarnąć" w pełni funkcjonalności magazynu to co mogę zrobić?
Bo wiadomo, że nie dam jednocześnie robić wszystkich rzeczy naraz.
Odbierać telefonu, obsługa wydawki rzeczy z magazynu, obsługa klienta itp. Co rzeczą jest nie realną, a są na to naciski z góry ( odbieranie każdego telefonu)


Po drugie czy w przypadku przyjęcia nowego pracownika na magazyn, jestem zobowiązany go szkolić, jeżeli nie jestem kierownikiem?

Po trzecie czy w przypadku przenosin mojego kierownika czy mogę awansować na jego miejsce w przypadku przyjęcia nowego magazyniera?
 
Avernus napisał:
Odbierać telefonu, obsługa wydawki rzeczy z magazynu, obsługa klienta itp. Co rzeczą jest nie realną, a są na to naciski z góry ( odbieranie każdego telefonu)
Należy sprawe przedstawić przełożonym , pracować w miarę swoich możliwości a w razie nacisków poprosić o "klona "

Pracodawca może nakazać szkolić młodego ale jak go będziesz szkolił to już twoja sprawa , za brak efektów nie możesz ponieść żadnych konsekwencji

3) to pytanie nie do nas na forum
 
Rozumiem.
Czyli kierownik może nakazać mi szkolić młodego ale w sposób jaki będę go szkolił i nie będzie ogarniał, to nic mi nie zrobią?
Póki co kierownik powiedział, że mam nowemu "pokazać" a nie że mam go szkolić. Tak się wyraził.
Teraz po 3 dniach jego pracy już mnie wypytywał a co ja mogę powiedzieć o nowym, jak przez 3 dni przecież nic nie zrobił.
W dodatku zamówili nowy komputer i według wstępnych ustaleń miał być dla mnie, gdyż mój to złom, a ten złom miał dostać nowy pracownik.
Oczywiście kierownik zdecydował że nowy dostanie nowy komputer....
 
Powrót
Góra