Prace magisterskie/licencjackie/referaty - i inne cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Nemoseipsum
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nemoseipsum

Stały bywalec
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
641
Czytając literaturę przedmiotu, "z życia", ew. liczyć na promotora, że podsunie coś.

Ja swój temat na magisterkę wziąłem "z życia", bo niestety, ale miałem pewne, przykre zdarzenie i chciałem o nim napisać, choć od nowej strony.

Natomiast temat na doktorat wziąłem z lektury literatury. Zauważyłem, że pewien temat warto zbadać, bo jest fajny zarówno dla teorii i praktyki prawniczej. No i powoli badam ten temat. Tyle że przez covid, to się to, niestety, przesunie, bo cały 2020 rok praktycznie do zapomnienia.

Jak coś, to możesz pisać na prywatną wiadomość. Może jakoś nakieruję na temat lub coś polecę.
 
Ostatnia edycja:
Poświadczenie nieprawdy - praca magisterska

Cześć,


Mam pytanie odnośnie pisanej przezemnie pracy magisterskiej i jej jednego aspektu (nie jestem studentem prawa, praca jest z zakresu bankowosci).

Generalnie w mojej pracy pojawiło się jedno rozważanie na temat wyłudzeń i poświadczeń nieprawdy w ujęciu teoretycznym jak i praktycznym.

Chciałbym dowiedzieć się czy poswiadczeniem nieprawdy bądź wyłudzeniem jest poświadczenie danej rzeczy w sposob nierzetelny, ale bez wpływu na finalną decyzję.

Na przykładzie, rozważam taką sprawę jako np. złożenie wniosku o przyznanie kredytu, gdzie jednym z kluczowych warunków byłoby osiąganie przychodow na poziomie 5'000. Kredyt rozpatrywany byłby na bazie wniosku wypełnianego przez kredytobiorcę (nie dostarczamy żadnych innych dokumentów)

Osoba starająca się o kredyt złożyłaby wniosek gdzie wskazywalaby zarobki na poziomie 10'000, ale nie wypełniłaby informacji o zajęciu komorniczym na poziomie 4'000 (wnioskujący zapomniał o tym fakcie). Stan faktyczny wskazuje, że osoba mimo niepełnych danych przekracza próg przychodów 5'000.

Czy w takim przypadku wnioskodawca byłby skazany za poświadzcenie nieprawdy bądź próbę wyłudzenia? Jeżeli nie, to czy w takiej sytuacji jedyną konsekwencją byłoby ponowne uzupełnienie wniosku w sposób poprawne.


Dziękuje,
Darijj
 
Ostatnia edycja:
RE: Poświadczenie nieprawdy - praca magisterska

co do zasady, karalne są _tylko_ przypadki podania _nieprawdziwej_ informacji _istotnej_ (i w tym zakresie masz rację)

natomiast przykład z zajęciem komorniczym jest co najmniej kłopotliwy i ja wolałbym nie umieszczać takiego przykładu...

Zajęcie komornicze świadczy bowiem albo o długotrwałych problemach finansowych (których jak zakładam osoba zarabiająca 10.000zł raczej nie ma) albo o złej woli i o uporczywym i zawinionym nie uregulowaniu wcześniejszych zobowiązań.

Doświadczenie życiowe wskazuje, że to nie jest tak, że "zapomniałeś" zapłacić za coś w terminie (np. 10go dnia miesiąca) i np. 17go dnia miesiąca masz już zajęcie komornicze. Wierzyciel wzywa do zapłaty, wyznacza termin. Potem wzywa ponownie, w końcu sprawa trafia do sądu, który także pozwala odnieść się do sprawy. Wreszcie wystawiany jest tytuł wykonawczy, ale nawet wtedy zazwyczaj wierzyciel (chociaż nie ma takiego obowiązku) informuje że można dogadać sie polubownie i dopiero na samym końcu sprawa trafia do komornika.

Jeśli ktoś zarabia kilkukrotność średniej krajowej (a na pewno kilkukrotność mediany netto), a mimo tego ma zajęcia komornicze, jest to BARDZO istotna informacja dla pożyczkodawcy, a więc zatajenie takiej informacji podlega karze.
 
Uprawnienie i prawo podmiotowe

Cześć, jeśli są tutaj jakieś świry z prawa cywilnego to byłbym wdzięczny za pomoc (jest mi to potrzebne do jednego opracowania).

Uprawnienia dzielą się na: bezpośrednie, kształtujące, roszczenia i zarzuty.

Prawa podmiotowe dzielą się na: względne, bezwzględne i kształtujące.

Prawo podmiotowe jest kategorią nadrzędną i składa się z jednego lub kilku uprawnień.

W takim razie w skład jakiego prawa podmiotowego wchodzą zarzuty (bo w takim razie muszą być częścią jakiegoś szerszego prawa)?
 
Przestarzałe instytucje prawa prywatnego

Dzień dobry,
Piszę z nietypową prośbą, a mianowicie mam zamiar przeprowadzić badania na temat niektórych przestarzałych instytucji prawnych (np. testament allograficzny). Stąd moja prośba o podzielenie się Waszymi przykładami instytucji prawa prywatnego (najbardziej zależałoby mi na prawie rodzinnym), które uważacie za przestarzałe.
Z góry dziękuję :)
 
RE: Przestarzałe instytucje prawa prywatnego

DawidBo napisał:
Stąd moja prośba o podzielenie się Waszymi przykładami instytucji prawa prywatnego (najbardziej zależałoby mi na prawie rodzinnym), które uważacie za przestarzałe.

W kodeksie rodzinnym i opiekuńczym trudno o takie instytucje. Jednak może warto przyjrzeć się rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków. Pomimo ponownego wprowadzenia tej instytucji do porządku prawnego w 2004 roku wydaje się, że jest ona dotychczas słabo znana i wydaje się bardzo rzadko wykorzystywana (osobiście się z taką umową nie zetknąłem). Nie jest to może więc instytucja przestarzała ale jednak nie do końca spełnia założenia autorów nowelizacji jako sposób na zapewnienie małżonkowi niezarobkującemu (prowadzącemu dom, wychowującemu dzieci) wyrówania powstałej z tej przyczyny nierówności majątkowej.
 
RE: Uprawnienie i prawo podmiotowe

***nie cytuj całych postów pod którymi bezpośrednio się wypowiadasz. mod***



uczysz się z Radwańskiego?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nasciturus w prawie rzymskim; stan cywilny dziecka poczętego

Hej, w tym roku piszę pracę dyplomową na temat ustalania stanu cywilnego dziecka poczętego. Potrzebuję dużej ilości literatury i bardzo ciężko idą mi poszukiwania. Może ktoś jest w stanie mi coś zaproponować? Podręczniki, artykuły, komentarze....przyjmę wszystko. Najbardziej interesowałaby mnie w tym momencie kwestia historyczna nasciturusa w prawie rzymskim. Ale także kwestie współczesne- zdolność prawna dziecka poczętego, kwestia macierzyństwa, uznania dziecka oraz uznania dziecka w przypadku procedury in vitro.
 
Praca magisterska - prawo rodzinne (rozwód)

Hej,

do końca kwietnia muszę dokonać wyboru tematu pracy magisterskiej. Byłabym wdzięczna za pomoc w wyborze (sformułowaniu) ciekawego tematu pracy z zakresu prawa rodzinnego. Mojemu promotorowi zależy na tym żeby temat nie był "oklepany" - profesor zasugerował mi żebym pomyślała o tym "jak wina jednego z małżonków przyczynia się/wpływa na rozkład pożycia małżeńskiego".

Dziękuję pięknie! :)
 
RE: Praca magisterska - prawo rodzinne (rozwód)

a może:
"Dobro dziecka jako negatywna przesłanka rozwodowa" ?
Zagadnienie na "topie" Ministerstwo Sprawiedliwości projektuje ustawy mające "utrudnić" rozwody ze względu na dobro dzieci małżonków...
:?:
 
Legislacja administracyjna

Poproszę o podpowiedź czy dobrze myślę. Jak wiadomo, nauczanie jest zdalne i za wiele od wykładowcy nie dowiedziałam się. Mam za zadanie opisać procedurę legislacji administracyjnej, czy proces legislacji składający się z tych 5 etapów:
1. Podstawy prawne procesu legislacyjnego;
2. Inicjatywa ustawodawcza;
3. Opis elementów składowych projektu ustawy;
4. Przygotowanie projektu ustawy;
5. Procedura ustawodawcza.
to jest to samo?
 
Powrót
Góra