P
patrycjus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam proszę o odpowiedz kogoś znającego się na takich sprawach.Chodzi o to że pracuje w firmie tzn jestem na zwolnieniu bo nie wytrzymałem psychicznie.Sprawa wygląda tak że wzięto na mnie jako osobe bezrobotną dofinansowanie na doposażenie stanowiska pracy chodzi o maszynę.Przed podpisaniem umów między mną a pracodawcą a pup byl miesieczny okres pracy na czarno bez odprowadzenia jakichkolwek składek co wiadomo nie może mieć miejsca.Moja szefowa nieroztropnie dała mi rachunek za ten miesiac pracy na czarno z jej podpisem .Przed zatrudnieniem obiecano mi że mam gwarancje zatrudnienia jak sie zgodzę na taki tryb zatrudnienia 2 lata pieniadzę też niezłe więc sie zgodziłem.Po tym jak podpisano ze mną umowę o pracę na okres próbny pracodawca maszynę moja praca zaczęłą wyglądać nie wesoło. Zacząłem być szykanowany w pracy wszystko co zlego się stalo choć nie ja to zrobiłem to moja wina itd.Pomijam fakt że szefowa wraz z kierownikiem na gębe obiecali mi pierwszą umowę na 2 lata a nie na okres próbny i cała atmosfera myślę służyła temu aby mnie wykończyć i żebym sam odszedł.Tydzień temu już tego nie wytrzymałem i do tej pory jestem na zwolnieniu zawiozłem je do firmy pokłóciłem się z szefową i powiedziałem że nie daruje im tego mam dowod pracy na czarno gdyż mam dowod wyplaty za miesiac listopad ub 2015 roku z szefowej i ksiegowej podpisami a dostałem od nich pit do rozliczenia tylko za miesiąc grudzień 2015.Z tego co czytałem to powinni także za taki przekręt zwrócić dotacje.Moje główne pytanie to czy jeżeli to zgłoszę do odpowiednich instytucji to ja będe mial duże nieprzyjemności????Proszę o radę