Pracowałem bez umowy o dzieło

  • Autor wątku Autor wątku ninap2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

ninap2

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
2
Proszono mnie o wykonanie w trybie pilnym pracy na rzecz Polsatu. Powiedziałem jaką mam stawkę szefowej realizacji. Ustaliłem, że w wolnej chwili podpiszę umowę o dzieło. Pracę wykonywałem przez kilka nocy, borykając się z bałaganem organizacyjnym, lecz zdążyłem na czas. Została przyjęta na pierwszej emisji. Przez kilka kolejnych dni od 6.00- 14.00 siedziałem w studio ucząc jak wykorzystywać efekt mojego nocnego działania. Na pierwszej emisji był zadowolony z rezultatu szef Marek Markiewicz. Czekałem ze dwa miesiące, czy się ktoś z tej firmy odezwie, bez rezultatu. Napisałem pismo do red. Marka Markiewicza z prośbą o wypłatę. Bez odpowiedzi. Moje kolejne pismo też zostało bez odpowiedzi.
Po niewczasie dowiedziałem się, że przecież Polsat jak tylko może, miga się z płaceniem. Co mam zrobić. Jestem twórca, wolnym strzelcem?:tuptup:
 
Pozostało dochodzenie należności na drodze sądowej.
Temat dla prawa cywilnego - przenoszę.
 
Powrót
Góra